No ostatnio na Blacku nie jest za wesoło, myślę że komuś z 'Góry" zależy aby był tak niski kurs, może chcę kupić za bezcen, właściwie to już jest dno!!!.Ja w każdym razie przeczekam za taką kasę nie sprzedam, bo spółka jest na tyle niedowartościowana , że warto wstrzymać się ze sprzedażą.
Nauczony długoletnim trzymam się z dala od spółek, gdzie obecny jest Wandzel, Zientara i Bauer. Polecam kierować się tą maksymą innym inwestorom. Ci wymienieni pseudoinwestorzy to oszuści, którzy dali się już poznać negatywne akcjonariuszom, np NFI Zachodniego.
Giełda to zabawa oszustów.Jeżeli kupujesz i sprzedajesz akcje to także stajesz się oszustem.Mentalność kalego jak mnie przewiozą to żle jak ja kogoś przewiozę to jestem graczem giełdowym.Pozdrawiam
NIE zgadzam sie z Toba w 100 procentach !!! Przy kupnie i sprzedaży nie ma żadnego oszustwa !!!!
Transakcje masz jawne - kazdy widzi po jakiej cenie kupuje i robi to na własną odpowiedzialność...
Ważne aby cena zakupu była niższa niz cena sprzedaży... tu liczy sie cwaniactwo i to jest podstawa gry na giełdzie a nie oszustwo... trzeba umieć czytać rynek tudzież zamiary innych graczy oraz wiedziec co sie w spółce święci i potrafic dokonac właściwej analizy..
Cwaniactwo i oszustwo odwieczny problem co jest bardziej niemoralne?Prawda jest taka że na giełdzie każdy odpowiada za swoje posunięcia i mam nadzieję,że to rozumiesz-Każdy wie w czym bierze udział dlatego irytują mnie posty,że pan iks lub igrek prezesi spółek to oszuści.Pozdrawiam
otóż to!
W jednym sklepie kupujesz piwo za 3 zeta a w drugim to samo jest za 2,50...
sklepikarz nie oszukał cie bo nie nakazywał kupna tylko sam zgadzasz sie zapłacic mu taka cene... proste
tylko te piwo, jest w każdym następnym sklepie tańsze haha. Raz zdrożało ale jak chcieli wymienić chmiel w 14 zachu. Przestańcie pisać, że to nie oszuści. Przyjrzycie się dokładnie sprzedaży. Wiadomo jak ktoś przeanalizuje, można zarobić. Ja jestem długodystansowcem, wiec mnie na razie kosztuje spółka trochę nerw.
A kolega chciał zarobić bez nerwów- wydaje mi się to niemożliwe.Każdy zarobek kosztuje wysiłku bądż straconych nerwów.Im ciężej zarobione pieniądze tym bardziej się je ceni.Pozdrawiam