chcieliby jak najtaniej sie obkupic, chyba nie rozumieja ze wlasnie zaliczylismy dno a teraz gdy juz nie ma podstaw do spadku mozemy isc juz tylko w gore. pytanie jak wysoko i w jakim czasie, bo chyba kazdy widzi ze pchnac kurs tej spoleczki nie jest wielka sztuka.
to co panowie, wyglada na to ze to bylo ostatnie sypanko - tak na zakonczenie roku. od jutra bierzemy sie za odrabianie strat, za pieniadze z Artefe zamierzam kupic sobie samochod a wy?
trudno, po prostu dales sie wyleszczyc. sam pomysl, po takich spadkach, czy mozemy dalej spadac.
to komunikat sprzed kilkunastu dni, ale pokazuje, ze cena nawet 10gr. jest promocyjna, nikt dysponujacy taka kasa nie pchalby sie w spolke gdyby bylo inaczej.
"Zarząd firmy Artefe S.A. informuje, że otrzymał od Członka Rady Nadzorczej spółki informację o dokonaniu przez niego transakcji sprzedazy 3 mln szt akcji firmy ARTEFE S.A. poza rynkiem NewConnect. Ta ilość akcji stanowi 2,96% w kapitale akcyjnym i w głosach. Aktualny stan posiadania akcji przez Członka Rady Nadzorczej wynosi 36.598.488 sztuk akcji, co stanowi 36,14 % w kapitale akcyjnym i w głosach. Umowa została zawarta w dniu 6 grudnia 2010 roku. Cena transakcyjna akcji to 10 groszy za jedną akcję. Łączna wartość transakcji to 300.000,00 PLN"
a ja uwazam, ze Artefe bedzie jednym z hitow 2011r., wystarczy ze odejdzie prezes i zobaczycie jak kurs szybko urosnie. sadze ze jest to wielce prawdopodobne bo Zarzad zdaje sobie sprawe, ze taka sytuacja dluzej trwac nie moze.
kurs Artefe leci od początku debiutu w dół, raz było odbicie do góry w okresie przed zatrzymaniem prezesa, a tak to cały czas w dół bez względu na wyniki. To jest urok NC... Nie liczy się co jest warta spółka bo to czysta spekuła, na jesieni podali 2 komunikaty o 2 kontraktach po 1 mln każdy a kurs ani drgną. Dziwne to zwłaszcza w kontekście że kapitału dla Artefe szuka sam GrantThornton a oni w byle gówno nie wchodzą bo się za bardzo szanują. Ktoś tu się ostro bawi kursem..
jezeli to spekulacja, to tym wiecej bedzie tu mozna zarobic. no sorry, ale ja nie widze zadnego powodu do dalszego spadku kursu to juz jest historyczne dno, moze byc tylko lepiej.
Dnia 2010-12-06 o godz. 13:42 ~majk napisał(a):
>Nie będę oryginalna - też jestem zmęczona tym marazmem, ale zostaje, mam kurs uśredniony po 0,08 więc teoretycznie sprzedaż w tym momencie to tylko koszt prowizji.
Niemniej jednak ktoś kiedyś powiedział, że jeśli spółka jest skorekcona maksymalnie a na forum wieje zmęczeniem i pesymizmem to dobry znak;)
miejmy nadzieję,że się sprawdzi i odbicie nadejdzie
Jak pewnie większość wie formacja spodka kształtuje się ok 2- 3 miesięcy..więcej chyba dodawać nie muszę, czasami krócej - byłoby miło gdyby tak krócej;)
ludzie sa sami sobie winni, po co poustawiali te batony, kupuja po 7 i ustawiaja sie na S po 8 a w ten sposob tego nie sprzedadza. najwiekszy problem na NC stanowi ciemnogrod ktory tu panuje, inwestorow tu wlasciwie nie ma. jezeli nie zaczniecie w koncu myslec, to zawsze bedziecie na gieldzie tracic.
i widac ze to chyba byl nadmierny optymizm, ale ja zdania nie zmieniam spolka jest mocno niedowartosciowana, wiec przynajmniej czesc strat odrobi, potrzeba malego bodzca.
no i powoli ruszamy, moze to podkupywanie malych pakietow bedzie bodzcem do wzrostow, podczas gdy na NC czerwono nasza spoleczka pokazuje sie na plusie, moze to przyciagnac wzrok grubasa. a kurs tutaj ruszy bardzo szybko, bo w arkuszu zlecen stoi kilka straszakow, ktore znikna gdy pojawi sie popyt.