Dziś zadzwoniłem do VIV na nr podane na stronie internetowej by porozmawiać o projekcie filmu i działalności spółki. Chciałem rozwiać wątpliwości, jakie mnie naszły przy przeglądaniu raportów VIV. I co? I nic, nikt nie odbiera.
Przy okazji zauważyłem, że strona VIV jest fatalnej jakości i na dodatek od dawna nie aktualizowana!
Czyli z jednej strony hurra komunikaty, a z drugiej typowo skrzecząca (milcząca) rzeczywistość. Myślę, że ta spółka jak na razie jest produktem wyłącznie PR-owym. Zobaczymy do końca roku co z tego wyjdzie
Napisz do Endriu - to jedyna dotąd osoba która rozmawiała z Prezesem. On przedstawi Ci świetlaną przyszłość i przeogromny potencjał firmy. O dziwo tylko jemu udaje się dodzwonić ale nie ma się co dziwić wazelina aż kapie z każdego nowego napisanego przezeń postu.
Nie pytaj tylko o fakty (trailer, wirtualny aktor, zatrudnienie, wiążące umowy) bo o nich się nie dowiesz. Daj się po prostu uwieść jego opowieściom. To hipnotyzer....