Ja tam o 8pln nie śnię bo to jak na razie nie realne ,trza pokonać 3 ->4,50pln i wtedy można mówić o sukcesie no chyba że na gieldach zacznie się sypanko i czerwionka to i na procadzie może być niewesoło.
Nie raz się zdarzało że bessa pokrzyżowała plany i szanse na wzrosty dobrych spółek.
Generalnie to wiekszosc spółek wzrosło do okolic 80% max ostatniej hossy no poza wyjątkami.Ameryka się sypie,surowce drożeją bo papierowy pieniądz bez pokrycia i inwestorzy szukają trwałych i stabilnych form ulokowania kasy.
W uni heuropejskiej tez nie wesoło.
Osobiście z tego co pamiętam to podczas bessy głównie Fundy się wypłukały z walorka i to one stanowiły strone podażową. Obecnie fundow nie mamy więc mrówy poprzez fundy nam nie zwala kursika - mała ilość akcji i frree float czasem lepiej działa podczas bessy - bo to taki black jack dla troszku większych graczy chcących decydować o losach dobra i zła :)
Chyba w dupę?
Tradycyjnie wynik za 3 kwartał nie może być dobry to większość tu wie. Bardziej dobrym pytaniem na ile złe są wyniki za 3 kwartał w perspektywie dobrego 4 go kwartału i 0,5 mln przygotowanego na skup. Może kto wie jutro dowiemy się czegoś więcej (perspektywy)na spotkaniu on-line
Zapraszamy na spotkanie internetowe on-line z Zarządem PROCAD SA. Spotkanie odbędzie się we wtorek, 16 listopada 2010 r. w godzinach 14:00-15:00. Już dziś można zadawać pytania przy pomocy formularza. Odpowiedzi na wszystkie pytania zostaną umieszczone w sekcji FAQ po spotkaniu on-line.
http://www.procad.pl/pf/page/inwestorzy/news/84327.html
Ja już rzadko tu zaglądam. Jestem uwalony na ponad 30%. Strach tego śmiecia nawet dokupić bo leci w dół, ale i strach sprzedać bo może w końcu się ruszyć.
W każdym razie do końca roku światełka rzeczywiście brak. Nauczka na przyszłość stosować stop lossy a nie wierzyć, że społka da zarobić bo ma fundamenty, albo dlatego że wcześniej dawała dobrze zarobić, a już najbardziej to nie można sugerować się zdaniem Czapajewa a ja się chyba zasugerowałem trochę, wtedy gdy zaczęło opadać a ja uśredniałem w dół.
Odkładam do dolnej szuflady i kurs obejrzę w marcu. Może wtedy będzie można to coś sprzedać. Teraz za dużo utopiłem.
Szkoda tylko tego okresu hossy. Od sierpnia na innych spółkach można było zarobić kilkanaście procent i więcej. A ja jestem w plecy, a dodam, że to kwotowo nr 1 w moim portfelu. Jestem leszczem, tylko tak się pocieszam, że to nauka, z której kiedyś skorzystam
Osobiście fakt zachęcałem ale nie siałem nagonki jak były okolice 4 pln gdzie też mam trochę starych akcji z 2007r. a nawet 200 szt się i teraz utrafiło i nie płaczę. Wszystko do I półrocza wskazywało że będzie dobrze - potem skup zwała Korzenia złe wyniki za 3 kwartał i jesteśmy tam gdzie jesteśmy :( każdy decyzje winien podejmować sam- sory niektórym doradziłem lepie).
Po realizacji zysków z lat 2007-2009 (21 tysiączków na czysto-a pamiętajmy że 2007r to bessa) zostawiłem sobie 15000 szt na których mam -19% w plecy. (choć te 2000 po 2,6PLN szt na których przyciąłem zaledwie 10% se odkupie jeśli deczko spadnie tak myslę). Nie jęczeć tam ludzie tu mają po 7-9PLN za akcje. A spółka mi akurat pasi :) komu nie to nie być może powinien sprzedać ze startą :( i gdzieś indziej zyskać bo to takie łatwe :)
Pamiętać że AutoR brał 100 tys szt po 2,40 z lock upem do 2102r więc kurna chata nie wybrzydzać mnie tam :(
O a na ile były złe - wyniki w skali 1-10 bym powiedział 3 jak dla mnie
o 0,15 mln więcej liczyłem tez by było źle ale jednak lepiej - a więc złej tradycji stało się zadość :(