Czyżby to wyglądało na rysowanie tej formacji? Jak myślicie? Trochę brakuje wykończenia z białym korpusem, ale dzień przeciez jeszcze trwa... Pozdrawiam życzliwych
Wiesz dopiero się uczę czytania wykresów, więc nie mam wielkiego doświadczenia. Natomiast liczę w kolejnych dniach na pojawienie się kolejnej białej świecy i dalszego marszu w górę...Nie widzę póki co sensu żeby sprzedawać, ale wiadomo punkt widzenia zależy od punktu siedzenia.
wejdz na bossa. pl albo encyklopedia analizy technicznej i tam masz podane rysunki pomogą w nauce,choć praktyka tez jest potrzebna.Pozdrawiam i milego weekendun no i wzrostów na impku
Gwiazda poranna to może i owszem by była gdyby ta formacja wystąpiła po spadku a nie pow wzroście, na razie mamy książkowy przykład zasłony ciemnej chmury a dziś korekcyjny ruch w górę gdzie oporem jest połowa wczorajszej świecy. To jeśli chodzi o świece. Ale czy to ma jakiś związek z przyszłym kursem IPX? Może w 1-2%, reszta czyli 98-99% zależy od grubego, jak stwierdzi że już dość sypania to kurs wzrośnie, jak będzie mu mało to poleci w dół a jak będzie chciał przytrzymać kurs na dowolnym poziomie to to zrobi i żadne formacje na wykresach mu w tym nie przeszkodzą. Ot cała prawda o zachowaniu kursu IPX.
Owszem Galaxy mieliśmy objęcie bessy, ale już były takie sytuacje, że w połączeniu z 3 świecą (dzisiejszą) a wykluczeniem pierwszej powstała formacja przenikania. Widziałem takie ruchy już nie raz. Co będzie zobaczymy. Pozdro
W sumie tak, ale czymś w szyciu trzeba się kierować hehe. Ta półroczna konsolidacja miała w ogromnej większości białe świece co sugerowałoby akumulację. Pozdro i bez odbioru .
Galaxy! masz rację,na pewno nie jest to gwiazda poranna,pewne jest objęcie bessy,choć też można "przyczepić" się do knota,a diabeł tkwi w szczegółach i potem zastanawiamy się dlaczego wyrażna formacja się nie spełniła,a co do drugiej części Twojej wypowiedzi to 500% racji, niestety tak to funkcjonuje.Pozdrawiam i życzę miłego wekendu
- na zmniejszonym wolumenie, czyli bardziej korekcyjne, niż odwracające trend
- zanegowane dzisiejszą świeczką (objęcie bessy generuje kontynuację)
A tak poza tym, to jeśli już patrzeć technicznie, to mamy przecież trójkąt z zasięgiem na 5.50 - 5.80 i książkowo wręcz należy się powrót do wsparcia po wybiciu. Powrót był i dziś popyt przejął inicjatywę, większość obrotów została zrobiona na białych świeczkach, zresztą widać w arkuszu, jak podaż wytrzepała się z pięciocyfrowych pakietów, które zostały dzisiaj pozbierane. Wczoraj były takie półeczki co kilka groszy. Gdybym nie wszedł po 4.15, to wchodziłbym właśnie teraz, pod kontynuację tego trójkąta.
Bardziej już bałbym się RGR z linią szyi na 4.40, dlatego dałem stopa parę punktów niżej, ale na realizację są raczej małe szanse.
16.06.2009 formacja objęcia bessy. Spadek o 15 groszy konsolidacja 5 tygodniowa na wyższych poziomach i odjazd z 1,7 PLN do 3,04 PLN w ciągu niecałego miesiąca. Takich sytuacji było w przeszłości więcej. Proponuję pozaglądać na historyczne wykresy różnych spółek w tym Impexu.
Hehe widzę, że bardzo ciekawą dyskusję wywołałem, bardzo się cieszę, bo przy okazji mogę się nauczyć czegoś nowego...dzięki tym, którzy merytorycznie podchodzą do tematu...pozdrawiam
Mam nadzieję, że dobrze odczytujesz to co tu piszemy? Mianowicie że te wszystkie kreski, formacje na spółkach typu IPX nie sprawdzają się a wręcz często wprowadzają w błąd. Jak pobędziesz dłużej na giełdzie (ja jestem od 1997) to zobaczysz że giełda to bezpardonowa walka, którą wygrywa 5% a 95% przegrywa dostarczając zwycięzcom kapitał. Tak było jest i będzie. A jak chcesz grać technicznie to raczej coś z WIG20 bo tam trochę trudniej sterować kursem.
Dnia 2010-11-06 o godz. 13:48 ~Galaxy napisał(a):
> Mam nadzieję, że dobrze odczytujesz to co tu piszemy?
> Mianowicie że te wszystkie kreski, formacje na spółkach
> typu IPX nie sprawdzają się a wręcz często wprowadzają w
> błąd.
No i tak mnie wprowadziły w błąd, że w zeszły piątek zagrałem pod wybicie z trójkąta i idealnie się wstrzeliłem...
Teraz spokojnie sobie poczekam na realizację tej formacji do końca.
pewnie masz rację z tymi zwycięzcami i przegranymi, ale też jestem przekonany, że my wszyscy, którzy jesteśmy na giełdzie, inwestujemy, jednocześnie mamy świadomość ponoszonego ryzyka, tutaj zwyczajnie jest ono wysokie...każdy z nas popełnia błędy, najważniejsze, żeby wyciągać wnioski. Jeżeli chodzi o mnie to w ten sposób staram się podchodzić do tej "gry". Szukam swojego sposobu, który będzie odpowiadał mojemu stylowi. Tego chcę się nauczyć, cały czas się uczę. Złotego środka nie ma, a spekulowania unikam, to nie ma większego sensu :) Poważnie jeszcze raz bardzo dziękuję za Wasze rady.