Tak jak mówiła Pani T.S. investorzy są i czekaja na układ, pamietam jak mówiła że żeby tex mógł wznowić działalność operacyjną potrzebuje 12mil a ma investorów na 4x tyle ;)
dodatkowo mimo ponad rocznego zamieszanai z texem investorzy się nei wycofali
co do pan syndyk to po raz kolejny widać że robi co może żeby spółce nei pomagać a raczej szkodzić.
dalej tak jak Pani T.S. obiecała spółka zaczyna przekazywać informacje do mediów które wcześniej były utajnione
czyli podsumowując nowy zarząd prężnie działa aby uratować spółkę bioroąc pod uwagę wszystkei okolicznośći szanse na układ wynoszą 90% gdyż wszystkim na tym zależy, akcjonariuszom, zarzadowi, i wierzycielom którzy nie mają co liczyć na panią syndyk.
pozdrowienia dla wytrwałych
pani syndyk robi to od roku bo jej zależy na dobiciu firmy
ale jakoś dobić jej nei może
teraz jak jasna strona mocy zaczyna meić przewagę to pani syndyk może w końcu przegrać bo w sumie jej urzędowanei to jedna wielak kompromitacja dla syndyków
masz rację .... nie neguje tego na pewno będzie można tu baaardzo dużo zarobic jak sąd wyda pozytywna opinię i Pani prezes to wszystko przełoży na działania... ale pozyjemy zobaczymy... Perspektywy są ale czy będą ?????
no wiesz jest ryzyko jest zabawa i są duże % w tą albo w tamtą
zobaczymy jak się to skończy ale dzisiejsze info działa na mnei pozytywnie - woogule od walnego powolutko coraz lepiej to wygląda i wiele niewiadomych staje się wiadomymi