Jakaś kanceleria szuka dowodów na I. Może znajdą jakiegoś przedstawiciela który nie może doczekac się zapłaty swoich faktur i sprzeda cenne informacje...
Wydadzą pół miliona, żeby zarobic kilkadziesiąt i zniszczyc konkuręcje.
I tu możesz być w błędzie! Ja to odczytuje tek: w pozwie wskazano spółkę telekomunikacyjną, i to jest ten dowód. mam wrażenie, że jeżeli w imieniu Poczty Polskiej firma prawnicza składa takie wezwanie, które pewnie w konsekwencji znajdzie się w sądzie, to dowody ma i to zapewnie z tej spółki. Plotka głosi, że wysoki menedżer spółki telekomunikacyjnej jest skoligacony rodzinnie z wysokim menedżerem Integera. Nie wszystkim to w spółce telekomunikacyjnej może się podobać i za odpowiednią dużą kwotę mógł sprzedać wiedzę tajemną. Należy brać jeszcze dwa niuanse pod uwagę: UKE wprowadziło w 2008 zakaz przylepiania blach przez operatora oraz mimo silnej nagonki usługa Aglomeracja okazała się zgodna z prawem. Czas wszystko pokaże. Sytuacja Integera nie jest do pozazdroszczenia. Jak mają wszystkie papiery w porządku to będzie OK. Ciekawe jak zareagują fundusze.
ale glindzisz głupoty. Jak inpost będzie doręczał po takich cenach cay kraj to wtedy będzie można powiedzieć że poczta zdziera. Kazdy ma prawo do usług poczty i ten ze wsi i taki ciul jak ty z miasta . tyle i tylko tyle.