Panowie od południa nie miałem możliwości obserwowania
przebiegu sesji,chodzi mi zwłaszcza o dogrywkę.
Kolega mówi że stało na kupnie 70k i nie było chętnych do sprzedawania po tej cenie ale nie jest pewny do końca czy to nie było 7k bo Tex nie jest w jego centrum uwagi.
Może ktoś z was potwierdzić albo zaprzeczyć.
Dzięki Adam.
Poczytałem trochę dzisiejszych postów i trochę
mnie zaskoczyły.....taki ładny wzrost a wielu niezadowolonych
albo wręcz sfrustrowanych,to co oni by chcieli,pincet procent dziennie czy jak?!.
Zważywszy wszystko te spadek lekko poniżej 2zl który i tak
jest pięknym wzrostem to raczej korekta w locie i jutro widzę kontynuację wzrostów,tzn tak uważam
Aha i jeszcze jedno,wcale by mnie nie zdziwiło jakby jeszcze w tym tygodniu jakieś fajne info ze strony Komputronika albo Paszyńskich się ukazało:) no chyba że sąd w ekspresowym tempie zadziała tym razem
Na przyspieszenie sądu bym nie liczył. Ale dobre info możliwe. Wg mnie jutro znów otwarcie z luką w górę i myślę, że zamkniemy się powyżej 2,30. Komuś się bardzo spieszy aby zebrać papier.
Pozdrawiam.
Nawet 53,6 proc. można było dziś zarobić na papierach bielskiej spółki. Syndyk upadłej firmy zapewnia, że przez weekend nie wydarzyło się nic, co uzasadniałoby skokowy wzrost wyceny
źródło: PARKIET
+zobacz więcej
Techmex to przez ostatnie tygodnie i miesiące ulubiona spółka spekulantów giełdowych. Co jakiś czas jego akcje gwałtownie zyskują lub tracą na wartości. Często zmiana notowań nie ma żadnego uzasadnienia w tym, co się dzieje wewnątrz spółki a jest spowodowana plotkami (zazwyczaj bardzo fantastycznymi), które krążą po rynku i listach dyskusyjnych.
Nie inaczej dzieje się na pierwszej sierpniowej sesji. GPW bardzo długo blokowała rozpoczęcie handlu akcjami bielskiej spółki z powodu ogromnej przewagi popytu. Inwestorzy "grali" pod weekendowy komunikat Komputronika, który sprzedał, w zamian za nieruchomości na Pomorzu Zachodnim, wierzytelności wobec Techmeksu za 11,75 mln zł. Mimo że transakcja nie jest żadną niespodzianką (jest częścią umowy inwestycyjnej, którą Komputronik z Karenem podpisali kilka dni wcześniej z Haliną Paszyńską i Stanisławem Paszyńskim) to została zinterpretowana jako mocny sygnał, że Techmex może przetrwać i spłacić długi.
Po co inaczej małżeństwo Paszyńskich kupowałoby wierzytelności wobec bielskiej spółki?
Inwestorzy muszą się jednak liczyć z tym, że prawda może wyglądać zupełnie inaczej. Techmex to bankrut, który, co przyznaje Danuta Wieczorek, syndyk firmy, nie prowadzi już żadnej działalności operacyjnej. Podobnie nie pracuje spółka zależna SCOR, która, zdaniem niektórych, jest wciąż najcenniejszym aktywem Techmeksu. - Sytuacja Techmeksu jest skrajnie trudna.
Energię elektryczną mamy tylko dzięki życzliwości lokalnego zakładu energetycznego, który przedłużył nam dostawy bo zapłaciliśmy niewielką część zaległych rachunków - mówi Wieczorek. Deklaruje, że nie kontaktują się z nią żadni inwestorzy, którzy chcieliby rozmawiać o przyszłości Techmeksu, w tym małżeństwo Paszyńskich. - O całej sprawie wiem tyle, co przekazują media - oświadcza.
Na zamknięciu papiery bielskiej spółki drożały o ponad 30 proc.
parkiet.com
Ha, lepiej uciekajcie z tego, może początkowo podbiją kurs (wtedy uciekajcie) ale potem będzie ostro czerwono. Jak kupować to Karen bo to tą spółke przejmują P.