A tak poważniej, 80% papiera mam po 2,4-2,5, potem dokupiłem jeszcze po 3,8 i nie oddam do końca roku. Na razie >40k do przodu, chociaż w tym czasie na wahaniach można było zrobić >100k. Mały freefloat + skup + dobre podstawy = potencjał
ja tu siedzę od niecałych 3 zł,dokupywałem potem jeszcze po 3,7 i jakoś nie narzekam.
Ale leszczyna sie zleci jak faktycznie będzie po 6-7 zł.
A freefloat coraz mniejszy, coś wisi w powietrzu,pakietówki za grube miliony latają.
Choć lepsze spokojne wzrosty niż szaleńcze rajdy.
Fundy będą powoli wchodzić.
Impexa mam od 3,12 i nie zamierzam się go pozbywać. Tzn. średnia zakupu trochę się podniosła, bo sprzedawałem jakiś tam procent po to, żeby odkupić taniej - ot takie dorabianie do wakacji ;) Ale i tak uważam, że to bardzo dobra spółka - a już na pewno długo i średnio terminowo (fundamenty, wskaźniki, branża, zmniejszający się ff itd.)
Więc warto ją mieć w portfelu. ;)
nie martw się... na pewno kiedyś też Ci się coś trafi. W końcu już mamy raczej trend boczny niż bessę. Wystarczy nawet z małym kapitałem wyznaczyć sobie odpowiednie widełki na, w miarę stabilnej, spółce i powolutku cierpliwie zarabiać ;DD Powodzenia!