Jutro trudno będzie kupić .Prawdopodobnie będa widły za widłami.Wszystko zależy jak duzi inwestorzy do tego tematu podejdą.Czyzby powtórka z 2006 roku.
Osobiście nie miałbym nic przeciwko.
Pozdrawiam
a jak skotan odsprzeda technologie AMERYKANĄ na usuwanie plam ropnych z zatoki mexykanskiej to jestesmy milionerami hihihihi
----------------------------------------------
Nagroda za drożdże, które zjadają ropę
Aneta Augustyn2007-12-04, ostatnia aktualizacja 2007-12-05 09:21
Główną nagrodę Naczelnej Organizacji Technicznej we Wrocławiu dostanie w czwartek zespół prof. Małgorzaty Robak z Uniwersytetu Przyrodniczego. Naukowcy wymyślili, jak za pomocą drożdży usunąć z gruntu zanieczyszczenia ropopochodne
Fot. Łukasz Giza/AG
Prof. Małgorzata Robak z Uniwersytetu Przyrodniczego.
Metoda jest tania i prosta: w skażonym terenie wierci się otwory, w których umieszcza się wałki z siatki wypełnionej jasnymi granulkami. Najważniejszym składnikiem granulek są drożdże - gatunek Yarrowia lipolytica, który w przeciwieństwie do innych drożdży nie lubi cukru, za to „konsumuje” białka i tłuszcze. Powszechnie używa się go m.in. do dojrzewania serów pleśniowych, do produkcji kwasu cytrynowego czy pasz. Nikt jednak dotąd nie wpadł na to, żeby za pomocą tych drożdży oczyścić skażone grunty.
- To zupełna nowość - mówi prof. Małgorzata Robak z Uniwersytetu Przyrodniczego. Wspólnie z kolegami z uczelni: prof. Marią Wojtatowicz i prof. Waldemarem Rymowiczem oraz dr Bogdanem Żogałą z Uniwersytetu Śląskiego oczyszczali teren bazy paliwowej po Armii Radzieckiej w Bornem Sulinowie.
REKLAMY GOOGLE
Hubert Tancerz Striptiz
Tancerz na Wieczor Panienski tel. 504108254 Wrocław
www.hubertszyburski.getphoto.pl
Mieszkanie - Okazja
Wyszukaj okazje cenowe. Codziennie nowe oferty !
www.HomeBroker.pl
Willa Zygzak :-)
nowe mieszkania na Krzykach SPRAWDŹ - jeszcze jest wybór :-)
www.inkomsa.pl
- Ziemia jest tam tak skażona, że po ulewnych deszczach woda wymywa z gruntu ropę, którą okoliczni mieszkańcy zbierają do traktorów - opowiada profesor.
W dziesięć nawierconych otworów naukowcy wprowadzili tam drożdże: w postaci płynnej i w formie granulek. - Płyn szybko wnika w glebę i trudniej go badać. Granulki po dwóch latach wciąż są aktywne - mówi prof. Robak.
Okazało się, że po zaledwie kilku miesiącach znacznie zmniejszyło się zanieczyszczenie ropą. Półtora kilograma dobroczynnych drożdży wystarczy, żeby z hektara ziemi (do metra w głąb) w dużym stopniu usunąć resztki ropy czy innych paliw.
To nie tylko sposób na wyleczenie ziemi zatrutej na byłych terenach wojskowych, ale także dobre zabezpieczenie np. stacji paliw, magazynów ropy, hangarów lotniczych, nasypów kolejowych, różnych warsztatów naprawczych, terenów i składowisk odpadów przy zakładach przetwórstwa olejów roślinnych oraz do ochrony terenów wodonośnych oraz naturalnych akwenów, do których mogą spływać takie zanieczyszczenia. Wystarczy wokół nawiercić otwory z drożdżami, które wyłapią toksyny. Drożdże trzeba wymieniać co dwa-trzy lata.
Wynalazek został zgłoszony do opatentowania. - Wymyśliliśmy metodę, która działa; na tym nasza rola się kończy - mówi prof. Robak. - Gminy często są zbyt biedne, żeby wprowadzić u siebie ten pomysł. Warto, żeby zainteresowali się nim inwestorzy, którym chętnie przekażemy naszą technologię.
przeciez barany kupily skotana
a skad myslisz ze ten wzrost sie wzial
smiec faktycznie fajnie wygladal technicznie i zastanwialem sie czy nie wziasc tyle ze ja mam zasade ze kupuje zanim sie zacznie a ze nie kupilem to juz nie wskakuje do pociagu. przynajmniej pozniej nie wylewam lez ze kupilem na samej gorce i teraz nie wiem co zrobic.
innymi slowy wole nie zarobic niz stracic
ale tak czy inaczej skotan to spolka smieciowa i jest warta tyle ile ktos jest w stanie za nia dac a fudnamentalnie nie da sie jej wyceniec (przynajmniej mom zdaniem) i z jednej strony moze rosnac bez limitow ale to dziala takze w 2 strone.