Panie prezesie- kiedy kolejna seria "DAROWIZN" - to jest tak piękn,że lepiej być nie może. Pewni ludzie stosowali myki na tzw "NA WNUKA" (już siedzą w pierdlu) ale pan przegania wszystkich - wymyslił pan sposób na "DAROWIZNĘ". Niedługo pan trafi tam,gdzie trafili ci z metody na wnuka. Już niedługo
Zachowujesz sie tak troche jak stara kobieta - jeczysz ciagle ze cos cie boli i wyliczasz choroby ... Zenada. Prawda jest taka ze nikt kto ma choc pol mozgu w to nie wszedl. Pytanie co toba kierowalo ...
PS.
Przewidywany przeze mnie w weekend poziom zamkniecia (60-65gr) mamy dwa dni pozniej niz zapowiedzialem (coz ... nawet ja nie jestem doskonaly ;) )
Zeby nie bylo watpliwosci - przed wami jeszcze dluga droga w dol. Milej jazdy zycze.
Infinity, czyli grosze za szkło
Karol Jedliński
Puls Biznesu, pb.pl,15.07.2010 00:38
Czytaj komentarze (0)
Zobacz na forum ()
dac43c1f-34a9-45b2-b34b-bd14e691df69
Tydzień Tymochowicza na giełdzie to wielki hałas, jazda w dół i domysły inwestorów podlane kojącą mocą ziołowego preparatu.
Plac Piłsudskiego 3. Metropolitan, najdroższy budynek biurowy w Polsce. Luksusowe sklepy, bogaci menedżerowie parkujący porsche w podziemiach budynku. Tu swoje biuro ma Infinity, kierowane przez Piotra Tymochowicza. Tak przynajmniej mówi strona internetowa
spółki, tak stoi w raportach giełdowych Infinity i na jej wizytówkach. Podobno na pierwszym piętrze. A dokładnie? Pani na recepcji robi wielkie oczy. Tu nie ma Infinity. To znaczy jest, formalnie. Bo Infinity jest, owszem, na piętrze, tyle że na Czerniakowie, w mieszkaniu w bloku z wielkiej płyty. Tam pracują informatycy i jest sprzęt, na którym powstaje serwis społecznościowy SolarisGate. By być sąsiadem Infinity, wystarczy jakieś 600 zł miesięcznie na wirtualne biuro. Tak wcześniej zrobiła notowana na NewConnect Victoria AOC, która miała zająć się m.in. obsługą TFI. To przeżywająca problemy finansowe spółka kontrolowana przez Andrzeja Peretę. Okazuje się, że zbieżność adresów to nie przypadek.
Andrzej Pereta ma bowiem firmę Zarządzanie
. Inwestycje. To w tej spółce w 2008 r. za 121,2 tys. zł udziały kupiło Infinity. Tyle, że o tym fakcie spółka nie poinformowała w dokumencie informacyjnym przygotowany przed debiutem na NewConnect. Tego dowiemy się jedynie z załączonego do dokumentu raportu audytora. A przecież ta inwestycja to 78 proc. kapitałów
własnych Infinity i jedyna inwestycja długoterminowa.
— Była taka unia personalna z Andrzejem Peretą. Był u nas prokurentem przez jakiś czas, mieliśmy wspólne interesy. To już przeszłość, liczyliśmy, że Victoria będzie hitem — przyznaje Jan Brykczyński, członek rady nadzorczej Infinity.
Według dokumentów KRS, to była szersza unia, bo z Victorią. W obu podmiotach w początkach 2008 r. powielają się te same nazwiska kilku osób. Na dobre Andrzej Pereta ze świtą zniknął z Infinity dwa lata temu. Jednak jeszcze kilka miesięcy temu rozszerzona, nowa wersja strony internetowej
Infinity wisiała pod adresem test.victoriasa.pl. Adres strony Victorii AOC to victoriasa.pl. Co ciekawe, wycena udziałów Infinity w Zarządzanie. Inwestycje nie była aktualizowana od czasu ich zakupu.
— Przecież mają oprogramowanie
, warte podobno miliony — argumentuje Jan Brykczyński.
Nie wspomina o tym, że od czasu inwestycji Infinity akcje Victorii AOC potaniały pięciokrotnie. Giełda, która nadzoruje spółki notowane na NewConnect, zareagowała.
— Zajmiemy się sprawą —deklaruje Ludwik Sobolewski, prezes GPW.
Piotr Tymochowicz twierdzi, że wie, dlaczego kurs spada.
- Spada, bo część inwestorów to spekulanci i grają na Infinity, dołując wycenę. Ale z drugiej strony są wysokie obroty, a więc także i płynność akcji. To jest dowodem, że spółką interesują się poważni inwestorzy — mówi prezes Infinity.
A więc inwestorzy czy spekulanci? A może retoryczna sztuczka? Co to jest Akuna – słowo-klucz wobec trzech głównych akcjonariuszy Infinity? Co debiutant będzie robił ze szkłem? Czytaj w czwartkowym „Pulsie Biznesu”!