Grubasom strasznie zależy żeby bre za bardzo dzisiaj nie urósł.
Na S leży baton 5k w okolicy 245 zł.
Podobnie za mordę trzymany jest kurs innych dużych banków, np. Getin.
Ktoś światły może mi wytłumaczyć o co im biega? Grają krótką sprzedażą?
Dodam jeszcze, że bre strasznie chce rosnąć, popyt duży i nawet podgryza tych grubasów, ale efekt jest tylko taki, że dojebują jeszcze większe batony na S. Nie kumam o co im chodzi.