To nie ma znaczenia. Wydaje mi się nawet że im nas mniej tym lepiej. A co do zakupu nowych akcji to z tego co zrozumiałem spółce chodziło o zwiększenie kapitalizacji by się przenieść na podstawowy. Jak sprzedadzą tylko część nowej emisji to najwyżej kurs będzie musiał być wyższy. A z tego my będziemy sie cieszyć.
Poza tym sądząc po obrotach na pp - to chętnych do sprzedaży pp było niewielu (co prawda kupujących też jak na lekarstwo) a to może świadczyć że nowe akcje zostaną objęte w całości.
Ja jednak powtarzam - wolałbym aby nowych akcji sprzedało się jak najmniej.
co nie ma znaczenia????......wydaje Ci się ze im nas mniej to lepiej?........to po co jest ta emisja?.........
hmm....zwiększenie kapitalizacji powiadasz, aby przejść na podstawowy.......hmm nie mozna zrobić tego bez emisji? .....oj ja głupi myślałem ze chodzi o nowe inwestycje.
zzz czytałeś dokładnie raporty wychodzące ze spółki?..............
hahahaha.................pewnie masz kilka sztuk i myślisz im mniej sprzedadzą tym lepiej......n o dobry jesteś zzz..........hahahahaha
Z punktu widzenia spółki - zapewne masz rację. Chodzi głównie o inwestycje.
Ale pomyśl - czy z punktu widzenia zwykłych akcjonariuszy (pomijam głównych), przy założeniu że chcą wejść na podstawowy i muszą mieć odpowiednią kapitalizację przez 3 miesiące - to lepiej żeby było mniej akcji czy więcej? Kiedy będzie konieczny wyższy kurs do utrzymania - przy mniejszej czy przy większej ilości?
Rozważ i odpowiedz proszę.
Jeśli moje rozumowanie nie trzyma się kupy - wytłumacz mi. Będę wdzięczny.