dziś się obrócił prawie 2-miesięczny średni obrót...
ktoś chapnął te 2 x 30 000 które (o kilku dni widać było, ktoś się chciał pozbyć większej liczby) ktoś jednak to wiziął - w każdym razie robi się ciekawie...
Działanie przemyślane , niestety nie będzie wiadomo jak duża jest siła popytu i w każdej chwili może zniknąć bo np. fund zbliży stan posiadania do 5%, oby któryś wreszcie go przekroczył. Ja osobiście jestem optymistą jeśli chodzi o kierunek, bo są pozytywne przesłanki jak np. wielkopolski klaster teleinformatyczny. Dziwne, że Talex milczy mimo znaczącego w nim udziale.
Ekso ,jeszcze sie w to bawisz? Przeciez wiesz ,ze Gocalek i spolka to niereformowalni
administratorzy ,ktorzy nie maja wiekszego pojecia o nowoczesnym zarzadzaniu,
Beton,ktory nie czytal naszych postow dlatego ma klopoty .:)
pozdro.
Czesc Ekso,zauwazylem Cie w kolejce watkow:)
Jak zawsze "wierny i lojalny" Talexowi:)
Nie wiem co tam w Talexie ,ale chyba nic wielkiego sie nie wydarzy w najblizszym czasei.
Wyniki nie beda chyba lepsze anzieli w 2009 (II kw) .
Społka żyla z publicznych pieneidzy (w ostatnim czasie szczegolnie),teraz jej sie mocno oberwie ,2011 tez beda w dupie, moim zdaniem.
Jak zycie pokazalo ich wielka inwestycja jakos nie "zlapala",za bardzo wyprzedzili rzeczywistosc.
Pozdro.
Zainteresuj sie IBS -to spekulacja ,ale jak kupisz nie drozej niz 36 gr to moze co zarobisz.na pewno lepiej jak w Talexie.
Ekso,nie masz racji. Największe zyski daje właśnie długie czekanie. 5 lat czekania może dać 1000 procent. Nie mówię o Taleksie akurat,ale wiele takich przypadków było i będą. Tylko,że ryzyko jest duże,bo można po latach nie zarobić ani grosza. Dlatego giełda jest dla ludzi,którym pieniądze nie są potrzebne,bo albo nimi gardzą,albo mają ich full. Tylko oni mogą czekać i dostać złote jabłko lub figę z makiem. Reszta,czyli większość będzie się wiecznie szarpać w beznadziejnych spekulacjach i tracić...