Kontrola największego wierzyciela Sky-a. Nie wiadomo dokładnie, co jest przedmiotem kontroli. Dużo linii tam padło, m.in. Skyeurope, Air Slovakia. Może chcą sprawdzić coś więcej.
Sky raczej stracone, ale akcje mogą stać się wydmuszką, poprzez którą inna firma może dostać się na GPW. Nie ma co się łudzić, że 15 groszy jest właściwą ceną do takiej ewentualnej operacji. Właściwa cena jest raczej dużo niższa.
Jaki jest sens trzymania tych akcji w obrocie (GPW) lub zawieszeniu (Wiedeń), jeśli rzeczywiście nic już z nich nie będzie. Chyba, że jednak coś będzie (choćby 1 grosz)...