Przejrzałem sobie wnikliwiej raport i stwierdzam że graal wykonał swój plan. Jak obiecali tak zrobili. Założenia na 2009 wykonali niemal w 100%.
Zachowanie kursu jednak świadczy że pseudowinwestorzy kierują się komunikatami o spadku zysku netto o 60%. Być może jakiś grubas jeszcze dodatkowo troche pomanipulował przerzucając akcje i puszczając kilka "bomb".. Ewidentnie widać że komunikat sponsorowany naganiający na spadek. Dlaczego? Otóż: Na grudzien 2008 zysk brutto był prawie na zero, obecnie ponad 6 mln. W 2008 spółka zarobiła tak naprawdę na zwrocie/nadpłacie podatku i cała różnica w zysku między 2008 a 2009 jest właśnie o podatek (2,7 mln zwrotu w 2008 i 3,2 do zapłaty w 2009). Wg mnie porównanie w tym przypadku zysków netto 2008 a 2009 to czysta bzdura bo nie porównuje kondycji firmy R/R.
Mimo to profesjonalna agencja ISB zinterpretowała to na swój sposób.
Gdyby grubas chciał sprzedać napisali by pod wzrosty żeby miał popty: Wzrost zysku brutto 44 razy (o 4300%!!). Szkoda że nie ma żadnego wyjaśnienia dot. tego podatku w raporcie, może to nakierowałoby trochę tych bez matury z matematyki.
Witam,
siedzę na Graalu tak długo, że pamiętam publikację raportu za 1 kwartał.
Spora strata i obawy co będzie na koniec roku.
Otóż na koniec roku mamy pokrytą stratę + wypracowany zysk.
Można sobie zadać pytanie jak duży byłby zysk gdyby nie feralny 1 kwartał.
Ogólnie to interpretacje wyników przez profesjonalne agencje leżą obok rekomendacji - już temat rekomendacji był poruszany kilka miesięcy temu, bodajże przy okazji rekomendacji Erste Bank. Pozwolę sobie ją przypomnieć to to prawdziwa perełka :)
2009.06.18 sprzedaj cena docelowa 5.40 zł (słownie: pięć złotych i 40 groszy) :)
Skoro fundamenty do was nie przemawiają to narysujcie sobie linię trendu od marca 2009 i zobaczcie jak bardzo poniżej jej się obecnie znajdujemy. Co to znaczy? Moim zdaniem zbliża się kolejna fala wzrostów, megafala gdyż korekta która się właśnie kończy też była megadługa. 15zł pewne, myślę jednak że powinniśmy sięgnąć znacznie wyżej, nawet do 18zł w najbliższym czasie i nie potrzeba ku temu żadnych pozytywnych informacji ze spółki.