Żeby przejść na główny musi być utrzymana odpowiednia kapitalizacja.
Ale:
- spółka nie będzie na siłę utrzymywać kursu wysoko kiedy wszyscy już widzą że to balon i nie chcą kupować tak drogo. Musieliby sami kupować własne akcje z rynku w zupełnie kosmicznej cenie (skąd wziąć na to kasę?)
- być może nabrali was z tym głównym parkietem żeby poubierać was w akcje
Po raz kolejny powtarzam - jesteście prymitywnie kuszeni batonem po lewej i cyklicznie ubierani na baloniastych poziomach. Zawsze kiedy leszcze ustawią się na kupnie poleci lawina i przeczyści arkusz aż do okolic 30 gr. Ktoś wychodzi z akcji a wy odbieracie je na zupełnie kosmicznych poziomach cenowych. Popatrzcie sobie na Ampli, tam była identyczna sytuacja.
Facet naucz się liczyć. W obrocie jest max. ok. 11-12 mln akcji. Kto zatem ma je upychać? O każym sprzedanym 1% akcji główni akcjonariusze musieliby zawiadomić KNF oraz Giełdę za pośrednictwem spółki. Widziałeś takie komunikaty? Jeśli nie - to znaczy że zarówno sprzedający jak i kupujący dają sobą manipulować - zarówno Tobie jak i bankierowi. Ty grasz na spadki, on na zniżki. A co do "balona" to o jednym chyba zapominasz. Podczas gdy inne spółki na debiucie napompowały swoje kursy i później tacy jak Ty nie dostrzegają różnicy między np. 60 gr CAUSY a 50 gr. CERABUDU - to CERABUD szedł w górę za sprawą rynku a nie jak inne spółki za sprawą zarządów na debiucie.
Powodzenia - Tobie w naganianiu na spadki (zapewne z pobudek osobistych w stosunku do bankiera1972) jak i bankierowi na wzrosty.