Gniot, nie gniot. Ryzyko ogromne- siedzieć na akcjach w przeddzień prawdopodobnej upadłości. Faktem jest, że akcje są bardzo tanie, ale w ich cenę nie jest wliczona upadłość. Jeśli ta dojdzie do skutku, cena jeszcze się skoryguje.
gniot to taka spółka na której nic sie nie dzieje, czego o polrescie powiedzieć nie sposób-wszystko poniżej 0,95 jest odbierane na pniu. Przedwczoraj był kilkunastoprocentowy wzrost, potem spadek, nudy nie ma. A cena poniżej złotówki już jest "upadłościowa". Zresztą nawet jeśli polrest definitywnie padnie, to minie jeszcze sporo czasu, a w miedzyczasie zaliczy dobre podbitki, chociażby spekulacyjne.