Nawet nie chodzi o to, że udało się wyjść na plus, choć to też świetne info:) W dodatku udało się wyjść na plus kwartałem, który zwykle był dość kiepski.
Spójrzcie też na różnicę w zysku samego 3. kwartału tego roku i poprzedniego. Jednym słowem, wg mnie można się spodziewać przepięknych wyników na koniec roku:)
Oj chyba się zrobi w poniedziałek popyt. Dobrze, że przytrzymałem akcje.
Chyba sobie jaja robicie! Raport jest zły jeśli nie bardzo zły: Zobowiązania krótkoterminowe wynoszą po III kwartale 189 mln zł !!!! W trzecim kwartale 2008 roku zobowiązania te wynosiły 167 mln zł! To jest wzrost o 22 mln zł. Zysk netto przypadający na akcjonariuszy jednostki dominującej 1,1 mln zł. Jednocześnie zobowiązania długoterminowe zmniejszyły się tylko o 3 mln zł. Jeśli zadłużenie wzrosło o 20 mln a zysk wyniósł 1 mln to z czego oni chcą pokrywać rosnące zadłużenie???? Zmniejszyła się wartość księgowa na akcję, zmniejszył się zysk na akcję; do tego szykują się jeszcze do jakiś przejęć a skoro nie mają własnej kasy więc chcą się jeszcze bardziej zadłużyć!! Firma jest na równi pochyłej prowadzącej w dół! Rozumiem was że macie akcje Graala i chcecie zarobić ale czarno to widzę! Można czytać raport wybiórczo, wyszukiwać pozytywy ale nic nie da zaklinanie rzeczywistości.
Zwiększone zobowiązania krótkoterminowe świadczą po prostu o większych obrotach, gdyż to właśnie prowadzi do większych zob. z tytułu przeróżnych dostaw, normalka.
A że ogólna suma zobowiązań, w tym długoterminowych się zwiększyła? To oznacza zwiększenie dźwigni finansowej, co przecież nie jest złą rzeczą. Odpowiednio wykorzystana dźwignia prowadzi do polepszenia kondycji firmy i przyspieszenia wzrostu zysków. O tym chyba nie muszę przypominać o ile znasz podstawy finansów:)
Bez żadnego zadłużenia to wystarczy że już Gomułka chciał żyć.
Ale bzdury piszesz. Wyniki są bardzo dobre - zdecydowanie lepsze od wszelkich możliwych oczekiwań. Zanim coś takiego napiszesz to spójrz na poprzednie raporty. Zobowiązania wzrosły ale nie teraz - w stosunku do I półrocza suma zobowiązań spadła a kapitały i zysk wzrosły. Owszem sytuacja jest gorsza niż rok temu ale tutaj chodzi o ten raport i to czy jest lepiej czy gorzej a jest znaczenie lepiej niż na początku roku. Nie wejdziemy na półkę 50 zł bo i raport do tego nie upoważnia ale 15-20 zł jest zupełnie realne po nowym roku.
Gościu, jesteś zupełnie nie w temacie. Raport jest wręcz fantastyczny, lepszy od najbardziej optymistycznych przewidywań ! Ja spodziwałem się 2,5 mln zysku netto i że spółka po III kwartałach wyjdzie minimalnie na plus. Kilka dni przed wynikami trochę zacząłem się bać czy aby da radę wyjść na plus i bałem się że będzie minimalna strata. A tu proszę, ponad milion na plusie !! Nawet konserwatywnie zakładając że w IV kwartale spółka tylko powtórzy wynik z III kwartału, to znaczy że na koniec roku będzie prawie 5 mln zysku netto. A myślę, że IV kwartał powinien być lepszy bo:
1. Tradycyjnie jest najlepszy w branży
2. Euro wygląda dobrze a ma wyglądać jeszcze lepiej
3. Będzie nadal postępowała restrukturyzacja kosztów, której pierwsze efekty już widzimy w tym raporcie (np. koszty zarządu).
Tak więc myślę, że do końca roku, ewentualnie do stycznia/lutego na 15 zł powinniśmy pojechać raczej spokojnie, a jeśli audytor potwierdzi wyniki spółki (hehe, wiemy o co chodzi...) to wiosną powinniśmy mieć 20 zł, a po (udanym) debiucie Korala wartość księgową. Tymczasem myślę, że 12 zł w tym tygodniu jest do zrobienia.
Fakt wyniki są dobre, ale to jeszcze nic nie znaczy. Jeden udany kwartał nic nie zmienia, a kurs akcji zależy od zupełnie innych czynników niż jakieś tam pojedyńcze raporty. Warto też nim się wpadnie w przesadny optymizm patrzeć nie tylko na zysk, ale też na zmianę wartości księgowej. Ta jest w tej chwili niższa niż była na końcu poprzedniego roku. Wynika z tego oczywiste pytanie - skoro spółka przynosi zyski to dlaczego jest coraz mniej warta?
Zgoda. Tyle tylko, że to już drugi (a nie jeden) udany kwartał. Właściwie to na spółće ciąży obecnie tylko ten pierwszy, koszmarny kwartał. Gdyby nie on to spółka non stop, kdk była by zyskowna. Natomiast wartość księgowa jest teraz wyższa (23,49) niż na koniec ub. roku (23,23). Nam generalnie chodzi że spółka wychodzi na prostą, więc kiedy wskakiwać jak nie teraz ? To jedna z ostatnich spółek na GPW, która jest tak tania, i która może dać jeszcze dużo zarobić. Nie wiemy czy tak będzie, bo to jest giełda. Ale wygląda to coraz lepiej. I z tego się cieszymy.
Na koniec czwartego kwartału 2008 roku było na akcje 24,85. Owszem w raporcie rocznym za rok 2008 było już mniej, ale ale my tu mówimy o raportach kwartalnych (roczne często wyglądają troche inaczej). Nawet po 1 kwartale tego roku wk było wyższe niż teraz więc na razie zysk w pozostałych dwóch wcale nie przekłada się na sytuacje Graala. Niepokoi mnie też to, że przy tak wysokim zadłużeniu (co gorsza głównie krótkoterminowym) zarząd chce przejmować inne spółki. Mimo to sam trzymam trochę akcji bo są faktycznie dosyć tanie, a wykres wygląda ciekawie.
Zadłużenie krótkoterminowe to głównie niezapłacone FV za towar. Przed IV kwartałem jest to całkiem normalne, że jest ono duże bo pewnie produkcja była spora. Zresztą nie zwiększa się ono w stosunku do II kwartału.
Nie mam wątpliwości, że to najlepszy raport Graala od kilku kwartałów - pewnie nawet lepszy niż z 2008 roku bo tam była mocna korekta przez opcje walutowe jednej ze spółek.
Oczywiście nie jest wcale tak różowo bo zadłużenie jest ale jeśli tendencja się utrzyma to całkiem możliwe jest 5-6 mln na koniec roku i 15-20 mln w 2010 roku. Przy takich wynikach wycena spółki powinna oscylować w okolicach 20-25 zł.