Ooo, est i Roman goło..piec, wrocil z roboty i ujada)) weź ty sie człowieku nie kompromituj, ani nie masz akcji, ani nic mądrego do powiedzenia.
A akak pisał ze moze on nie jest az tak głupi jak Alicja...
Pisałem, ze bez większej różnicy czy po 100, 130 czy po 170 bo i tak czekam na ath. No tyle ze czym nizej tym więcej można kupić. Ale co ty mozesz wiedzieć goło..pcu bez akcji
Nie powtarzaj tych bzdur ze nie mam akcji. Życzę Ci takiego poziomu cen po jakim jak kupowałem kilka lat temu. No ale wątpię że ci pielucha wytrzyma :)
Ale mam ubaw z tego Adasia, pojawił się po wojażach zapewne w Dubaju gdzie wiadomo co robił, zarobił 100tys USD i kupił Datawalk na wsparciu po 130zł bo mu Albert tak powiedział, no będę go obserwowała
A kogo to obchodzi o co ty dbasz i w co wierzysz. Byłeś tylko proszony, podobnie jak Alicja, żebyś nie zaśmiecal tego forum postami które nic nie wnoszą i tylko udowadniają ze nie macie pojęcia o czym piszecie. A dodatkowo oboje jesteście golod.cami bez akcji co zważywszy na te wasze "madrosci" wcale nie dziwi))
Adasiu nigdy nie pisałem że się cieszę że spadków. Jak twierdzisz inaczej to udowodnij. Widzę że czytanie ze zrozumieniem sprawia Ci ogromne problemy a to przecież poziom pierwszej klasy podstawówki
Pan Kleks jeszcze tego nie uczył, Adasia z Dubaju, życzę Ci byś zszedł z haka ale do tego potrzebna jest albo mobilizacja Alberta albo umowa enterprise. Bez tego to tylko podbitki, 1000 akcji rzucone dziś po 119zl . Dzieje się
Tylko wiesz, w przeciwieństwie do Romana i Alicji ja mam akcje daty. Co do kursu, z jednej strony każda złotówka w jego zmianie to przy mojej ilości akcji kilka tysięcy różnicy, a z drugiej i tak czekam na ath więc nawet jeśli skoczy o np 20% to fajnie ale to nie sprawi ze sprzedam
Jaka tu może być merytoryka, najpierw podniecali się Case Study, nawet Albert się dziwił że po tak pięknym CS nie poszło w górę. Spadki. Potem Barclays. Znów spadki aż boś obniżył reko. Jaka tu może być merytoryka, jak nic się nie wie co spółka podpisze, jakie umowy. Cisza ...
O jakiej merytorycznych możemy mówić skoro najwiecej do powiedzsnja maja Alicja i Roman nie posiadający zadnych akcji. Rozumiem ich ból d.. ale jak sie ma takie "pojęcie" o inwestowaniu i wyprzedały na dolku to rzeczywiście zostaje tylko płacz i proby zaklinania rzeczywistości. Para "infestoruw". Golod.cy i przegrywa)))