Zawszegameplayery wygladaja u nich atrakcyjnie.
Na tym polega myk. Co innego kupujesz jako gra a co innego mialo byc.
Inwestuja w zajawki ale nie sa w stanie od lat wypuscic poprawnej gry.
I to samo bedzie teraz. To nie jest bowiem spolka zdolna wypuscic gre AAA.
Kiedyś następuje przełamanie jeżeli nie chcesz kupować na premierę gry to poczekaj na opinie graczy i później zdecyduj natomiast co do akcji to ryzyko musisz podjąć wcześniej jeżeli chcesz zarobić
Wydaje mi się, że rynek nie do końca ufa idei Players First, w tym zaangażowania przy produkcji wielu ambitnych osób ze środowiska graczy. Ale jeśli to wypali, to może okazać się czarnym koniem marki. Bardziej niepewny jestem dowiezienia tego wszystkiego w dobrym stanie technicznym. Jednak jestem dobrej myśli, ewentualne drobne przesunięcie na początek 2027 biorę na klatę.
Gracze którzy czekają na grę i inwestorzy którzy czekają na grę to 2 zbiory niekoniecznie o tylim samym postrzeganiu gry . Ja wierzę że cig odrobił lekcje i wierzę że to może być najlepsza gra w tym gatunku która jak to określają gracze ma to coś (jak np wiedźmin dla wielu ) . Jeżeli cig da ciała to ja osobiście już im nie zaufam i co do gry i inwestycji w spółkę ale póki co wszytsko przemawia za bardzo dużym sukcesem - czuję to jako gracz i inwestor
Podobno na premierę LOTF2 mają wrócić kioski ruchu, żeby jak za dawnych lat mogły zająć się dystrybucją gier CIG w gazetkach za 5zł. Jeżeli to nie wypali to sprzedaż leży bo nikt o zdrowych zmysłach nie zapłaci pełnej ceny na premierę za gazetkowego gniota.