Mam pewną teorię i poproszę tylko o poważne odpowiedzi. Co jeśli większość pieniędzy przeznaczonych na usługi obce idą na zaniżanie kursu? Wiecie, prezes dwa lata temu obraził się na mniejszościowych za nieładne wpisy na forum bankiera i od tamtej pory dzień w dzień kupuje z prawej i sprzedaje z lewej. Co wy na to, ma to sens?
a ja powiem coś na wskroś kontrowersyjnego. Przejrzałem szczegółowo raport Q1 i jest zaskakująco dobry jak na 1 mln przychodów. Gdyby nie amortyzacja, to byłby zysk netto. Ponadto 800k przepływu operacyjnego wygenerowanej gotówki ze sprzedazy gier. Koszty o dziwo trzymane w ryzach, brak oznak wyprowadzania kasy. Jak ktoś się przyjrzy bliżej to się ze mną zgodzi. Zaskakująco dobry raport jak na takie małe przychody....
Idź się gościu naprawdę przespaceruj, bo jeżeli to sprzedał prezes to zobaczysz to w ESPI niedługo, a jak nie to się tylko kompromitujesz pisaniem takich "pewniaków"
Swoją drogą muszę przyznać, że jak na MG raport dobry. Bez porównania do tego z IQ zeszłego roku. Wygląda na to jakby rzeczywiście w końcu koszty wzięli w karby.
Co nerwy puszczają? On ma ludzi od tego, nic w ESPI nie zobaczysz. Swoją drogą to miał być żart, ale widzę tutaj już jest taka gęsta atmosfera, że nie ma na nie miejsca.
A ten żart wynika z tego, że co uśrednie to ktoś wali z lewej na -10%. Dzisiaj to samo, kupuje z prawej kilkaset akcji to od razu jak za karę ktoś wali z lewej. To jest już taki śmiech przez łzy. I jak tu nie myśleć, że to jedna wielka szulernia.