Już ze cztery lata minęły od tego wiekopomnego dnia, kiedy Swawolnik zamieścił swój słynny wpis głoszący, że "dzisiaj shorty mają ostatnią szansę na wyjście". Nie posłuchali...
Patrzę i jakoś nie widzę. A kolega najwyraźniej tęskni za starymi czasami, kiedy się mówiło do towarzyszy na "wy"? Niestety czasy władzy ludowej już nie wrócą.