eśli Mercator miałby stabilnie robić ok. 8 mln zł zysku kwartalnie, czyli ~32 mln zł rocznie, to akcje wyglądałyby raczej na umiarkowanie tanie albo fair wycenione — zależnie od kursu akcji i tego, czy rynek uwierzyłby w trwałość wyników.
Mercator ma dziś specyficzną sytuację:
- bardzo dużo gotówki,
- po-pandemiczny biznes po mocnym schłodzeniu,
- niskie marże,
- ale też relatywnie małą wycenę giełdową względem historycznych lat.
Spółka raportowała ok. 29 mln zł zysku netto za 2025 oraz ok. 200 mln zł gotówki netto i aktywów finansowych.
Przy uproszczeniu:
- 32 mln rocznego zysku,
- kapitalizacja np. ~500–700 mln zł,
dawałoby:
- C/Z mniej więcej 15–22,
- ale po odjęciu dużej gotówki efektywny C/Z byłby wyraźnie niższy.
To oznacza:
- nie „super tanio” jak typowy value stock,
ale też nie drogo, jeśli wyniki byłyby powtarzalne.