Nie wiem czy wszyscy są tego świadomi, a może ja coś pomieszałem, więc jeśli tak jest to mnie poprawcie! Z tego co mówi Zarząd, Action wydał w zeszłym roku ~10mln zł na wdrożenie nowego ERPa od Microsoftu, podobnie ma być w tym roku - docelowo system ma być w pełni wdrożony w I kwartale przyszłego roku, przy czym jak to z takimi rzeczami bywa, raczej będzie to II kwartał. W każdym razie, jeśli te wydatki były jednorazowe związane ze zbudowaniem i wdrożeniem systemu, jak sam Prezes mówi "szytego na miarę", to czy należy się spodziewać, że w kolejnych latach można się spodziewać ~10mln rocznie więcej zysku, skoro kosztów związanych z wdrożeniem ERPa już nie będzie? Ponadto Zarząd twierdzi, że dzięki nowemu systemowi będą w stanie zaoszczędzić 4mln rocznie na etatach - czy zatem łącznie spółka może zacząć wykazywać zyski o ~14mln większe w porównaniu do obecnych?
Czy jednak podchodzę do tego zbyt optymistycznie i nie widzę wszystkiego?
"W Action trwają prace nad wdrożeniem nowego systemu ERP, który według obliczeń sprzed 2 lat ma przynieść ok. 4 mln zł oszczędności na etatach. Prezes spodziewa się, że na dziś może to być nawet większa kwota. Finalizacja jest przewidywana na I kw. 2027 r. Inwestycja w nowego ERP-a w ub.r. wyniosła 10,7 mln zł. „Będziemy mieli produkt, szyty pod nas i pod AI. Będziemy mieli system na miarę potrzeb XXI wieku” – mówił Piotr Bieliński. Action inwestuje też automatykę i robotykę magazynową."
Ok, jednak nie będzie tak kolorowo, bo te 10mln czyli koszty poniesione na system to CAPEX, a nie OPEX, więc realnie to faktycznie oszczędności po wdrożeniu będą powiększać zysk, natomiast koszty związane z wdrożeniem systemu poprawią cash flow ;)