Czy ktoś z Was ma na stronie swojego konta maklerskiego wiadomość ,że musi podpisać w placówce jakiś aneks aby zapisać się na akcje z PP.
Przebywam za granicą i nie mam możliwości w najbliższym czasie wrócić do kraju.
Na infolini poinformowano mnie ,że mam stary rachunek i koniecznie muszę podpisać te papiery osobiście.
To są jakieś żarty.
Ja tak miałem w biurze maklerskim swojego banku. Mogłem podpisać bodajże poprzez aplikację banku w telefonie. Warunkiem jednak było wypełnienie pozytywnie ankiety inwestora - bank sprawdzał czy prawa poboru to jest instrument odpowiedni dla mnie, dla mojej wiedzy inwestycyjnej. Zapewne też dlatego, że rachunek otwierałem wiele lat temu i wówczas bank nie sprawdzał jaką posiadam wiedzę. Więc nie są to żadne żarty.
Też tak miałem, Są biura maklerskie, w których wszystko załatwisz przez internet, ale i takie, gdzie czas się zatrzymał. W tym BM zapisy składa się telefonicznie. Po weryfikacji i podaniu żądania trzeba odsłuchać dwa razy chyba dwuminutowych monologów: co, po co, kiedy, ile, za ile i na czyją odpowiedzialność - aż współczuję tym pracownikom i sobie. W lepszym BM robię wszystko na stronie internetowej w 15 sekund.