Dokładnie, jak będziesz o 24-tej nerwowo odświeżał espi, z nadzieją, że raport jest fatalny, ja będę odświeżał z nadzieją, że nie jest tak źle i że to ostatni kwartał bez zysku.
Tak więc nie będziesz sam
Jestes zadowolony że w czasach delikatnej poprawy nastrojów i sprzyjajacych okolicznosci w postachi politrukowych dyrektywy unijnych firma wychodzi na lekki minus. .Zupełnie nie wiem skad u nich taki optymizm i gotowośc do zaspokojenie zwiekszonych potrzeb rynku. W nastepnym kwartale bedziesz zadowolony z miliona na plusie tylko jak to sie bedzie miało do kapitalizacji na poziomie lekko ponad miliard a ta mała dziwna hossenka bedzie sie juz miała ku koncowi a wy wszyscy liczycie na powtórke z lat 22-23
Rzekłbym ze kureska łunia a to ze daje troche oddechu nie zmienia postaci rzeczy bo konkurencja nie polega na centralnym dekretowaniu i sterowaniu ręcznym. Chyba ze ma sie takie atuty jak np chiny mimo to kosztów i tak sie nie pokazuje
Konsensus to strata 7 mln, a wynik to milion straty. Wg wungla i innych pajacow to miał być dramat jak w IV kwartale.
Zysk operacyjny 12 mln vs 4 mln oczekiwanych przez analityków.
A w komentarzu optymizm, a na horyzoncie cła plus regulacje cen energii, wungiel w poniedziałek masz ostatnią szansę kupić przed domykaniem luki.
Ciekawe czy zaatakuje popyt tak jak na Dino, czy inaczej to rozegrają