W jaki sposób ustala się kurs odniesienia po odcięciu prawa poboru?
22.08.2011 13:55
Na najbliższej sesji giełdowej po ostatnim dniu uprawniającym do nabycia akcji, z których przysługuje prawo poboru (dzień P), kursem odniesienia jest ostatni kurs zamknięcia skorygowany o teoretyczną wartość prawa poboru, a akcje oznaczane są jako "bp", czyli bez prawa poboru.
Wobec tego, jeśli posiadacz akcji zdecyduje się sprzedać akcje już po dniu oznaczanym przez Giełdę jako P, to ewentualnemu nabywcy akcji nie będzie już przysługiwało prawo poboru, a akcja ta reprezentować będzie mniejszą wartość niż jeszcze dzień wcześniej (aby otrzymać prawo poboru należy w rzeczywistości nabyć akcje trzy sesje giełdowe wcześniej – ze względu na czas rozliczenia transakcji w KDPW, a sprzedać można już na dwie sesje przed dniem prawa poboru, zachowując to prawo (więcej na ten temat: W jaki sposób należy wyliczyć dzień prawa poboru?).
Korekta kursu odniesienia dokonywana jest przez Giełdę. Polega ona na pomniejszeniu ostatniego kursu zamknięcia o teoretyczną wartość prawa poboru. Wielkość ta uzależniona jest od wzajemnych relacji pomiędzy ilością „starych” i „nowych” akcji oraz relacji pomiędzy ceną rynkową „starych” akcji i ceny emisyjnej „nowych” akcji.
Dzień odcięcia (ex-right): To pierwszy dzień sesyjny, w którym kupowane akcje nie są już objęte prawem poboru. Tego dnia kurs odniesienia akcji na giełdzie jest odpowiednio korygowany w dół o teoretyczną wartość prawa poboru.
Mnie najbardziej śmieszy jak makaroniarze nawijają makaron na uszy i bzdury wypisują aż tu nagle na moich wątkach buummm konkret i wszystkich zatyka, nie komentują żeby nie podbijać wątku :))))))
Odcięcie było marginalne żeby kółkowicze nie mogli odkupić akcji taniej więc przez pierwsze dni PP będą tanie żeby pokazać, że są nic nie warte, wzmoży się narzekanie pepciowatych dziadków z GG. Później nastąpi gwałtowne odcięcie od akcji i PP.
Chłopie, co tu komentować? Prawa poboru są nic nie warte, jeśli kurs bieżący jest niemal równy cenie objęcia akcji w wyniku zapisu z PP. Gdyby cena emisyjna była dużo niższa niż notowania bieżące, to co innego. Notowania praw poboru mogą rosnąć, jeśli i kurs akcji wzrośnie przed końcem zapisów.
chłopie,Orlen,zeby przekroczyć 95%,a wszyscy piszecie,że chce przekroczyć by nas za minima wykupić,musi kupić z rynku ok.17mln pp,wszystkich należacych do ff pp jest ok.32 mln ale niektórzy planują objąć akcje nowej emisji więc pp sprzedawać nie będą,więc jaka będzie cena pp to się jeszcze okaże
Zauważ jednak, że cena PP zależy tylko od woli Orlenu. Kto z rynku kupi PP, jeśli może kupić w tej cenie akcje i nie czekać na ich zarejestrowanie, a później dopuszczenie do obrotu. To cwana zagrywka Orlenu - cena wezwania i nowej, gigantycznej emisji niemal identyczna. Jedyne wyjście, aby PP było po kilka złotych, to wielka mobilizacja drobnych i kupowanie od jutra akcji, aby kurs podbić znacznie powyżej 20 zł, ale jak zmobilizować tysiące akcjonariuszy. Już teraz narzekają, że brakuje im kasy na zapisy. Twoje dawne wpisy- żadnej akcji w rynek, a kto może niech skupuje akcje (i tanie PP)- teraz miałyby największy sens.
ed,bez urazy ile tych akcji mozna bylo dokupić 1000-5000? tutaj o miliony chodzi,a nawet starych akcji w milionach bez podbijania kursu w kosmos nie da się już dokupić
Ja się nie obrażam, chociaż niektórzy tu odpisują trochę ironicznie, trochę wręcz po chamsku (czego sam nie raz doświadczyłeś) Każdy może się wypowiedzieć, szkoda że tak niewielu merytorycznie. Gdyby Orlen miał plany ściągnięcia do akcjonariatu funduszy, sam powinien podbijać kurs tak akcji, jak i PP. Był jednak komunikat, że wszystkie wolne PP Orlen sam obejmie.
Dariuszek słusznie zwrócił uwagę na powód braku wypłaty dywidendy przedstawiony przez zarząd we wniosku zarządu do ZWZ dot. podziału zysku 2025.pdf. Ten powód z 5 maja jest już przeterminowany a jednak go przedstawiono w piątek 15 maja. Oczywiście, że celowo. Z tego powodu dopiero jutro się może zacząć kupowanie akcji pod dywidendę chociaż nie wiadomo jak dużą, która będzie określona i zaakceptowana 12 czerwca. Czekamy także na info, dzięki, któremu zabezpieczenie emisji stało bezprzedmiotowe, o którym Sąd Apelacyjny już wie.
Oczywistym staje się zatem, że PP były i są nic nie warte ze względu na celowe niedoinformowanie rynku przez orlen. Na szczęście w tym tygodniu info o dywidendzie oraz zaangażowaniu kapitałowym SA (i nie chodzi o Sąd Apelacyjny) się pojawią.