... nie ma sensu. Trzeba czekać na info w ESPI co zrobiła spółka. Jeśli sprzedadzą nieruchomość faktycznie za 30 mln EUR to sky is the limit. Jeśli będzie kolejna emisja akcji to jesteśmy w czarnej D. Pierwsza opcja oczywiście najbardziej oczekiwana, bo nikt z nas nie lubi tracić pieniędzy.
Co ta firma produkuje?
Nieruchomościami handluje?
Gdzie są te cudowne leki
Co czekają nań apteki?
Gdzie mityczna molekuła?
A to tylko leszcza łowy
Bo o zyskach nie ma mowy
człowieku co ty bredzisz , spółka miała produkować lek a później molekułę a ty piszesz ze będzie rosła dzięki sprzedaży swojego majątku. Tonący brzytwy się chwyta i tyle w temacie
To prawda. Wyprzedaż majątku nie wróży nic dobrego,a wręcz zachęca do sprzedaży papiera. Tutaj muszą być konkretne zyski ze sprzedaży leku a tego nie widać. Kasa ze sprzedaży nieruchomości szybko zostanie przejedzona na bieżącą działalność! I jeszcze te ich programy motywacyjne to jakaś kpina
Sprzedają majątek, bo nie mają pomysłu jak to uratować. Bez fabryki nie będą produkować, zatem co będą sprzedawać poza akcjami? Mi to wygląda na ostatni super biznes zarządu, który próbuje wyjść z tego z ogromną kasą.
Dnia 2026-05-13 o godz. 20:01 ~Młody napisał(a): >Jeśli sprzedadzą nieruchomość faktycznie za 30 mln EUR to sky is the limit.
Wyprzedaż majątku ma spowodować "sky is the limit"?
W tym roku znowu straty, ale już niczego na sprzedaż nie będzie. Znów "sky is the limit"? Chyba, że to "sky" ma oznaczać "niebotyczną", niebotyczną zwałkę.