Wydaje się, że do walnego to tu więcej niż 80 zł nie będzie. Kto wie czy zaraz po walnym wszystkie sprawny nie przyspieszą i nie nastąpi wysyp ESPI odnośnie wszystkiego co możliwe.
W mojej ocenie,to ktoś pilnuje kursu i zbiera.Na razie wystrzału nie będzie,chyba że ktoś wcześniej będzie miał przecieki ze spółki.Ostry ruch się pojawi po infie, które odpowie na pytania nurtujące rynek.Pozdrawiam.
Na pewno odnośnei AC powinno niedługo być info dotyczące procedury FDA, w sumie to miesiąc już chyba minął. Coś tam odnśnie doposzczenia na rynek UE odnośnie CC też. No i co najważniejsze, jakieś konkrety większe lub mniejsze odnśnie komercjalizacji CC.
Potem pewnie zaczną wypływać bardziej tematy związane z tym co chcą przejąć i dlaczego. No nudy raczej nie będzie. Najciekawsze chyba jest to jak daleko będzie szło wywindować ten kurs, raczej rewizja czerwcowa i wejście do mWIG nierealne, chociaż kto wie, jakby po na początku czerwca sie coś zadziało. Różnie może być. ;-)
w przyszłym tygodniu spotkanie odnośnie AC z FDA chociażby ;-) Nie musi być cenotwórcze, ale cały czas coś się dzieje już, krystalizuje. Dlatego jest to fajna przygoda, mieć te akcje, część spółki, która jest jakimś ewenementem ostatniego czasu, nie tylko w medtech, ale ogólnie. Nie tylko przes stopę zwrotu, ale wiadomo, fajne perspektywy. Czekam(y) jak kto woli.
Odrzucić lęk, ale nie myślenie. Rzucić się w przepaść przygody. Czy nie tym jest życie pełną piersią?
Spójrzcie na wykres i ile było najróżniejszych rozkmin po drodze. Czasem lepiej, jak znalazło się taką spółkę, szukać luzu, nie przekombinowywać, ale jednocześnie myśleć i mieć swój cel. Wtedy żyje się w "zwykłym życiu" jak i giełdowo łatwiej, śmieszniej i prawdziwiej. Do korekt można się uśmiechnąć, konsolidacji puścić oczko... Miłego wieczoru wszystkim!
muzyczka przed snem jak ktoś lubi moje polecajki: https://www.youtube.com/watch?v=939w8RwaLSY&list=RD939w8RwaLSY&start_radio=1
Biorę spacer w lesie. Jak posłuchasz koron drzew, to powiedzą Ci, np. że za bardzo się boimy. Albo, że jesteśmy śmieszni, w tych swoich kłótniach, albo że je nakarmimy po śmierci. =)