Dokładnie. Bawią się ale korekty potrzebne i zdrowe dla kursu. Dla tych co chcą dobrać to dodatkowe okazje. Kto się da ogolić z akcji to już jego sprawa.
Nie do końca. Tacy ludzie pierw naiwnie dają się golić z akcji za bezcen a potem płaczą, że znowu zarobili wyznawcy Starego Testamentu. Tak się rodzą uprzedzenia.
Dnia 2026-05-12 o godz. 19:55 ~Sypek napisał(a): > Jak ktos ma 30% zysku na duzym pakiecie to glupim trzeba byc zeby nie sprzedawac
>
Podziwiający mocno przesadza bo nie wie jakie będą wyniki oraz reakcja rynku na nie.
Nawet gdyby znał wyniki to nieco za mało aby przewidzieć reakcję rynku.
Co do 30% to jesteś w błędzie bo czasami to bywa dopiero wstęp do wzrostów.
Podejmując decyzję o sprzedaży lub nie należy oszacować wartość oczekiwaną zaniechania transakcji a nie patrzeć o ile % wzrosło lub spadło (z powodów podatkowych nie u każdego poprawnie oszacowana wartość oczekiwana na podstawie tych samych danych musi być identyczna bo indywidualne dane podatkowe mogą się znacząco różnić).
Moze byc i wstep do wzrostow ale 30% na przyklad z 0.5mln to juz jest przyzwoity zarobek
I lepszy rydz niz nic
Wiadomo wzrosty moga trwac latami ale moga skonczyc sie juz jutro lub dzis