Dnia 2026-05-12 o godz. 09:33 ~Ciekawy napisał(a): > Czy istnieje jeszcze szansa że spółka, naniesie poprawki i ponownie złoży wniosek o zatwierdzenie? Bardzo proszę o merytoryczne komentarze
Szanse są jak dla mnie zerowe. Sam tytuł komunikatu nie pozostawia złudzeń: "Umorzenie przez KNF postępowania w sprawie zatwierdzenia prospektu". Nie jest to "Odmowa" nie jest to "Skierowanie do poprawy", a "Umorzenie" czyli wniosek o to musiał popłynąć albo z SatRev'a albo ECL'a. Obstawiam tą pierwszą spółkę, z tego powodu:
"SatRev prowadzi równolegle własne analizy dotyczące optymalnego modelu dalszego rozwoju oraz potencjalnych kierunków obecności na rynku kapitałowym, obejmujące m.in. możliwość samodzielnego ubiegania się o wprowadzenie akcji tej spółki do obrotu w alternatywnym systemie obrotu na rynku NewConnect."
Czyli chcą zadebiutować nie poprzez odwrotne przejęcie, a normalną drogą, ponieważ przepisy się zmieniają i od czerwca takie wejście będzie trudniejsze.
Dnia 2026-05-12 o godz. 10:36 ~Ciekawy napisał(a): > A co z akcjami które posiada January w ecl? Ot tak machnie na nie ręką? I drugie pytanie, kiedy przywrócą notowania i czy wogóle przywrócą?
Zostają. Ba na jego miejscu dziś bym dokupował za te 4 zł :-D Ma 41,25% głosów, dokupi dziś 15000 akcji wystawionych PKC. A co zrobi? Wykorzysta wydmuszkę by wprowadzić inną spółkę, nie związaną z sektorem obronnym. SatRev będzie miał teraz ułatwione wejście na giełdę NewConnect od 5 czerwca. Pytanie czy do niej dojdzie czy nie pozostawiam otwarte.
Co do otwarcia to najpewniej jeszcze długo kurs będzie w fazie równoważenia. Jeszcze długo w niej pozostanie, ponieważ mamy lawinę sprzedających PKC, obecny TKO wynosi 5 zł. Być może dziś się nie otworzy.
Bez sensu. Jeśli SatRev miałby ułatwione wejście dzięki listing act to po co bawić się od początku z inną spółką? Mnie ciekawi po co gruby się chwalił 2 tygodnie temu finalizacją połączenia, zachwala Więzika kilka dni po tym jak przestał być formalnie CEO SatRev. Do tego wczoraj w repozytorium ECL złożony wniosek o zmianę/powołanie zarządu.
wykończyli Saule, wykończą i SatRev. właśnie mija najlepszy moment na debiut. jest hype na spółki kosmiczne, ale niedługo debiut SpaceX i szczyt tej hossy. jak najdalej od JC
Dnia 2026-05-12 o godz. 11:51 dododox napisał(a): > Bez sensu. Jeśli SatRev miałby ułatwione wejście dzięki listing act to po co bawić się od początku z inną spółką? Mnie ciekawi po co gruby się chwalił 2 tygodnie temu finalizacją połączenia, zachwala Więzika kilka dni po tym jak przestał być formalnie CEO SatRev. Do tego wczoraj w repozytorium ECL złożony wniosek o zmianę/powołanie zarządu.
W większości sam sobie odpowiedziałeś. Gruby Styczeń ma to do siebie, jak większość tego typu gwiazd warszawskiego parkietu GPW, że udaje iż wszystko gra aż nie jebnie. Cóż jebło. Jednak on jest cierpliwy, zbierze akcje przecenione o ponad połowę i wykorzysta ECL jako wehikuł dla mniej obiecującej spółki niż SatRev. Jego stać by poczekać kolejne dwa czy trzy lata na wprowadzenie nowej spółki. Detaliści tacy jak my (no chyba, że masz 4% akcji spółki i działasz pod progiem ujawnienia) nie mają z nim szans. Zmieni zarząd, wprowadzi kogoś ze spółki, którą będzie chciał wprowadzić na mały parkiet i... ogłosi sukces, bo w perspektywie trzech lat wprowadzi dwie swoje spółki na NewConnect.
A czemu bawił się w takie wprowadzanie? Może liczył, że uda mu się to szybciej zrobić? Może stwierdził, że lepiej zrobić IPO zamiast odwrotnego przejęcia? Odpowiem w prosty sposób dlaczego zrobił to co zrobił: bo tak mu się to bardziej opłaca.
Dnia 2026-05-12 o godz. 17:29 dododox napisał(a): > Nie wiem czy do końca zrozumiałeś. Jeśli SatRev ma wejść przez normalne IPO, to inne spółki tym bardziej wejdą normalnie, a nie przez ECL.
Wejście przez ECL to droga na skróty. January znajdzie sobie inną spółkę niż SatRev by wejść tylknymi drzwiami. Dlaczego SatRev nie dał rady? Moim zdaniem czarodziej coś przekombinował, co uniemożliwiło tylne wejście. Może KNF przywalił się do jakiegoś szczegułu dla niego nienaruszalnego. Dlatego woleli się wycofać niż czekać na ujawnienie jakiegoś nieprzyjemnego faktu przez KNF. Przypuszczam, że mogło to mieć coś wspólnego z wyceną. Odwrotne przejęcie miało być autostradą a w przypadku SatRev okazało się zamkniętą drogą, która dla innej spółki będzie otwarta.
To nie taniej było kupić te akcję po normalnej cenie tylko robić taki cyrk? Przecież to kolejna wtopa grubego, a nawet nie wtopa tylko brzydko pachnąca akcja. Ja wiem, że ulica ma krótką pamięć, ale są chyba jakieś granice. Prospekt złożony w grudniu, uchwały w lutym, a w maju się zorientowali że są nowe przepisy i wchodzi listing act?
Oczywiscie ze wiedzieli od dawna. Prospekt zawsze przygotowuja doradcy - domy maklerskie i kancelarie prawne. Musieli od jakiegos etapu wiedziec ze to juz nie wypali.
ale nie robiac nic mogli uplynnic papieru za kilka baniek - w 6 miesiecy poszlo za 3,8 baniek
teraz sobie puscili bombe i mysla ze na knf mozna zwalic i jakis tam act i regulaminy newconect