W kwestii projektu Dębieńsko, obecne działania spółki GreenX Metals (stan na maj 2026 r.) koncentrują się na ochronie posiadanych praw i przygotowaniu do potencjalnej sprzedaży projektu, przy jednoczesnym przeniesieniu głównego ciężaru biznesowego poza Polskę.Oto co konkretnie robi spółka w sprawie Dębieńska:Utrzymywanie praw do projektu: Choć GreenX przegrało roszczenie odszkodowawcze dotyczące Dębieńska przed trybunałem arbitrażowym, spółka formalnie nadal posiada prawa do tego projektu (tzw. "ownership"). Własność nie została jej odebrana, a spółka monitoruje stan prawny koncesji.Strategiczne wycofanie z Polski: Prezes spółki, Ben Stoikovich, otwarcie przyznał, że firma "ma dość inwestycji w Polsce" po wieloletnich sporach. .....
Dlatego na razie to złoże jest nie ruszane, pomimo, że Jsw się już do nich przebiła. Taki stan nie będzie trwał wiecznie i kto wie czy wywołanie dzisiejsze Debienska przez spółdzielnie, właśnie nam to zapowiedziało.
Wydobycie może ruszyć najwcześniej na przełomie 2028 i 2029 roku. Proces ten dzieli się na trzy główne fazy:
2025–2026: Uzyskanie koncesji na rozpoznanie i przeprowadzenie niezbędnych badań geologicznych.
2026–2028: Formalności związane z decyzją środowiskową i uzyskaniem właściwej koncesji wydobywczej.
2028+: Drążenie wyrobisk podziemnych z sąsiedniej kopalni Knurów-Szczygłowice w stronę złoża Dębieńsko.
Skorzystanie z gotowej infrastruktury sąsiedniego zakładu pozwala uniknąć dekady budowy nowych szybów, co jest kluczowym atutem JSW w tym projekcie.