• JB ASI Autor: alejapokoju [193.36.118.*]
    Chciałabym zaczerpnąć informacji na temat spółki JB Alternatywna Spółka Inwestycyjna, w szczególności na temat terminowości zwrotu pieniędzy po zakończeniu umowy. W necie nie ma właściwie żadnych informacji na temat tej spółki.
     
    Nasza sytuacja wygląda następująco:
     
    Pożyczkodawca/ inwestor zawarł 2 dwuletnie umowy ze JB ASI, z czego jedna właśnie się zakończyła. Podpisując umowy miał 84 lata i był ciężko chory. Obie inwestycje zapisał w testamencie wnukowi, który ma obecnie 16 lat, a ja, jako rodzic, jestem jego przedstawicielem urzędowym.
     
    • Jedna z umów zakończyła się 3 marca 2026 r.
    • Zwrot kapitału miał nastąpić w ciągu 30 dni, czyli 2. kwietnia tego roku.
    • Inwestor, czyli mój Ojciec, zmarł w 2025. Spółka nie wiedziała o jego śmierci, więc powinna była zwrócić kapitał na konto zmarłego 2. kwietnia. Nie zwróciła.
    • 13. kwietnia JB ASI otrzymała ode mnie komplet dokumentów spadkowych wraz z numerem konta spadkobiercy (e-mailem). Na wszelki wypadek wysłałam dokumenty tez pocztą, wraz z wezwaniem do zapłaty.
    • Mimo ostatecznego wezwania do zapłaty - cisza.
    • Od spółki otrzymałam i odesłałam 2 aneksy dotyczące zmiany pożyczkodawcy i numeru konta do wypłaty. Trafiły do JB ASI 30. kwietnia.
     
    Czy brak zwrotu kapitału po zakończeniu umowy pożyczki to rzecz normalna w przypadku spółek ASI czy może raczej świadczyć o problemach z płynnością finansową? Dodam, że z tego co wiem, odsetki były wypłacane w terminie, wg harmonogramu.
     
    Nie ukrywam, że kompletnie się na tym nie znam i bardzo odradzałam Ojcu ulokowanie jego oszczędności w taki sposób  – ponieważ on też kompletnie się nie znał - no ale po rozmowie z przedstawicielem spółki postanowił inaczej.
     
    22. kwietnia w mejlu od JB ASI dostałam zapewnienie, że, cytuję: „Zrobimy co w naszej mocy, by przeprocesować zwrot jak najszybciej”.  Nie ukrywam, że sformułowanie „jak najszybciej” w odniesieniu do zwrotu, który powinien być dokonany 3 tygodnie wcześniej naprawdę mnie zirytowało. Przed chwilą - w odpowiedzi na mojego mejla sprzed dwóch dni - dzwoniła do mnie pani z tej firmy informując o ich "procedurach", które powodują, że wypłaty nadal nie ma - czeka jeszcze na podpis Zarządu! To firma zatrudniająca 0-10 osób, zarząd to 2 osoby.
     
    Czy jest tu ktoś, kto miał do czynienia z tą spółką lub inną z nią powiązaną?
    Jak wyglądał proces zwrotu kapitału – czy odbył się w terminie?
    Czy moglibyście mi ewentualnie doradzić, co powinnam robić i w jakiej kolejności, żeby mój syn dostał swoje pieniądze?