Jw. Jak chcesz sprzedać te duże batony to zrób podbitkę kilanaście groszy i wylewaj te pomyje .A ty stawiasz batony na minimach historycznych i myślisz ,ze jakiś wariat jeszcze ci odda za darmo
Może tu chodzi o coś innego. To może być forma dialogu z dwoma dużymi akcjonariuszami. Panowie oddajecie teraz albo restrukturyzujemy dalej. Najwyraźniej ten z rady nadzorczej zrozumiał i podziękował.
Ale trzeba przyznać grubas ma jaja . 4 rok hossy na szerokim a tu brak jakiejkolwiek podbitki. Papier zapomniany i zdołowany . Ale nic wiecznie nie spada . Nawet jak ktoś będzie chciał wyjść musi podbić. A te batony to popychacze żeby ulica się jeszcze zlitowala
Też już lata ja obserwuje. Najlepsze jest podawanie szacunków za jakiś kwartał. Podają tragiczne i przez jakiś czas nic się nie dzieje nikt nie oddaje to gruby wpada na pomysł nikt nie oddaje to sami zaniżają paroma akcjami.
By wyjść z tego gniota nie potrzeba dużo kapitału na tej płynności. Wystarczy dwóch trzech dogadanych gości. Robią zawieruchę w tydzień i wychodzą