Pierwsza sprawa, to że nagle jakiś dziwny wysyp postów na temat jakości. Druga, że są to "dowody" o charakterze anegdotycznym. W każdym sklepie jest towar lepszej i gorszej jakości. Jak robią rocznie kilkanaście miliardów sprzedaży, to chyba popyt na produkty jest, nie?