nie skreślałbym od razu czegos czego nie znasz - AT to nie tylko kreski podstawowych wskazów, to także głebsza analiza matematyczna która na bazie próbek podaje prawdopodobieństwo ruchu - poziomy wyznacza sie wolumenem z poprzednich sesji - i nie chodzi o podfale z falami nad falami z dopływami i zabrudzeniem statystycznym ;) no i exp zwany nosem...
Nie mówię, że nie znam tylko że analiza konkretnie tej spółki jest bez sensu z takim ff bo żadne narzędzia statystyczne nie będą poprawnie funkcjonować. Powiedz mi jakiego wskaźnika używasz a ja Ci powiem czemu on nie ma sensu w wypadku tego gniota.
Adaptacyjna regresja nieparametryczna oparta o jądro Gaussa o zmiennym oknie 2..25 mierzona efektywnością fraktalna na podstawie profilu wolumenowego w historycznych strukturach wykresu...
Długo nad tym myślałeś, brzmi „naukowo”, ale w obecnej formie jest bardzo mgliste i częściowo bez sensu. To raczej zlepek modnych pojęć niż precyzyjny opis metody stąd właśnie żeś potwierdził żeś dzban :D
widzisz ptysiu - proste metody probabilistyki na podstawie historycznych danych typu MACD czy ADX czy RSI opieraja sie zazwyczaj na akcji cenowej nie uwzgledniajac wolumenu, regresja nieparametryczna z dowolnym jądrem i zmiennym oknie zaś to próba dostosowania "krzywej sredniej" do kształtu przeszłych i przyszych punktó ceny jak najdokladniej. Do ważenia ceny dochodzi wolumen (i nie jest to zwykla krzywa VWMA) ktory oblicza wagi na strukturach historycznych np. odstep miedzy pivotami 25 waga lewo 5 waga prawo 3 (takie typowe modelowanie price action), przypisuje prawdopodobieństwo wystepowania na bazie próbek np. na 50 ostatnich plus zapisanie ich w tablicach gdzie kazda kolejna jest typowana a ostatnia kasowana. Na kazda taka strukture nakładany jest profil wolumenowy i badana jest siła/efektywność fraktalna POC-a jako dominanty i VAH i AL jako podstruktury w strukturze min max wyznaczanej pivotami. Kiedy każda z tych przykładowych 50 struktur jest "wyważona" to do do kazdego punktu krzywej gaussa dokłądane sa wagi z tej struktury - tak powstaje średnia modelowana i wolumenem i cena i strukturalną waga wolumenową. Ostatecznie na podstawie próbek historycznych wyświetlana jest zwykła dwukolorowa krzywa gdzie na końcy ma markery zasiegu ceny z narysowanymi prawdopodobnymi poziomami spadku lub wzrostu. Calość obliczana jest w max kilkanaście sekund przy 200 próbkach i za ostatnią świeczką mam kilka cyferek i kresek ;) nazywa się to machine learning...
O dziwo działa nawet na niskowolumenowych ale o długiej historii papiera - trafnosc i prognozy oscylują zazwyczaj w okolicach 70-85%
Dnia 2026-04-30 o godz. 14:49 ~Zeus napisał(a): > widzisz ptysiu - proste metody probabilistyki na podstawie historycznych danych typu MACD czy ADX czy RSI opieraja sie zazwyczaj na akcji cenowej nie uwzgledniajac wolumenu, regresja nieparametryczna z dowolnym jądrem i zmiennym oknie zaś to próba dostosowania "krzywej sredniej" do kształtu przeszłych i przyszych punktó ceny jak najdokladniej. Do ważenia ceny dochodzi wolumen (i nie jest to zwykla krzywa VWMA) ktory oblicza wagi na strukturach historycznych np. odstep miedzy pivotami 25 waga lewo 5 waga prawo 3 (takie typowe modelowanie price action), przypisuje prawdopodobieństwo wystepowania na bazie próbek np. na 50 ostatnich plus zapisanie ich w tablicach gdzie kazda kolejna jest typowana a ostatnia kasowana. Na kazda taka strukture nakładany jest profil wolumenowy i badana jest siła/efektywność fraktalna POC-a jako dominanty i VAH i AL jako podstruktury w strukturze min max wyznaczanej pivotami. Kiedy każda z tych przykładowych 50 struktur jest "wyważona" to do do kazdego punktu krzywej gaussa dokłądane sa wagi z tej struktury - tak powstaje średnia modelowana i wolumenem i cena i strukturalną waga wolumenową. Ostatecznie na podstawie próbek historycznych wyświetlana jest zwykła dwukolorowa krzywa gdzie na końcy ma markery zasiegu ceny z narysowanymi prawdopodobnymi poziomami spadku lub wzrostu. Calość obliczana jest w max kilkanaście sekund przy 200 próbkach i za ostatnią świeczką mam kilka cyferek i kresek ;) nazywa się to machine learning... > > O dziwo działa nawet na niskowolumenowych ale o długiej historii papiera - trafnosc i prognozy oscylują zazwyczaj w okolicach 70-85%
Masz wiedze nieda sie ukryc to powiedz kiedy to spadnie do tych 12.50--14.00 zl. bo ja mysle że małoprawdopodobne to jest?
Ja dalej swoje. Wróżenie statystyką na spółce gdzie jest wszystko jest zależne od ESPI i kreatora rynku (bo ff) jest wróżeniem z fusów i nikt mnie nie przekona, że jest inaczej.
Nie modeluje kiedy co spadnie tylko prawdopodobieństwo zejścia lub wzrostu do określonych poziomów cenowych bazujące na profilu wolumenowego struktur. Krócej: analizuje struktury i wolumen i otrzymuje możliwe a nie pewne w sensie 100% poziomy. Chcesz konkrety zerknij na któryś z tematów na progunie odnośnie niewiadowa tam się rozpisałem tutaj mi się nie chce
A te wykresy pokazują czy będzie espi o kontrakcie czy nie? Pokazują czy będą opóźnienia w rozpoczęciu produkcji? Bo to te fakty ukształtują kurs, a nie wróżby.
Aż wstyd, wszyscy tu się doktoryzują, a ja gram na swoje analizy i intuicję :) Póki co kilka lat na plus ;) Oby tak dalej... No dobrze, fajnie poczytać mądrzejszych, oby Wam wszystkim przyniosło to zyski, których Wam życzę tak jak sobie :) Natomiast w kwestii Niewiadowa mam swoje zdanie i nie jest ona póki co tak pozytywne jak tu większość się spodziewa... przynajmniej jeszcze nie teraz. Oprócz wykresików, świec, wskaźników itd. ważniejsze są fakty bo od pozytywnych informacji urośnie...a nie od całej ww. teorii.
dlatego trafnosc tylko 70-85 ;) btc gdzie ilosc transakcji na minute jest liczona w dtysiacach prawdopodobienstwo jest wyzsze na rynku akcji czesciej wykorzystywane jest wykres niezalezny od czasu (renko, zakres inne). Poza tym utrudniasz dokladajac zmienne losowe ktore zapewne jaks am wiesz nie musza dzialac - w zeszlym roku bylo to samo wrzut espi pompka i potem kilka slabszych aby podtrzymac zainteresowanie i yeb w dol. W modelowaniu zaklada sie że waga espi przywiazana jest do wolumenu zakresu przed i po (przed 1-2 swieczki np. 1D bo insajderzy zbieraja i 1 po bo świat sie dowiedzial) bo zazwyczaj nie da sie tego przewidziec - stad regresja wolumenowo cenowa na strukturach badana profilem wolumenu - a potem rysuneczek kazdej swieczki - i tyle... Plus prawdopodbne poziomy spadku wzrostu
Mi AI też takie ładne zdania buduje-nie trzeba udawać - AT jest tylko narzędziem pomocnym ale tu ma się średnio do rzeczywistości bo większość akcji jest w rękach kilku „kolegow”
Ja nie gram na longa to znaczy nie trzymam czegoś latami nie prognozuje na miesiące. Jak się pomylę to wieje i tne straty od razu. Jak napisałem wcześniej 17 do 17.6 jest dla mnie wsparciem. Jak padnie w cenach zamknięcia to wiadomo że Witamy okolice 15 na pierwsze wsparcie