Macie na pokładzie opłacanego bajkopisarza niejakiego Hillarego, który od 12 gr widzi tutal kosmos i porsche. Cały czas jest dla niego super niska cena. Tak było przy 5-6 gr, potem gdy spadło do 3 gr to już było dno, następnie gdy mieliło się tuż nad 2 gr już zamawiał porsche widząc swoimi ślepiami gwiazdki kosmosu pisząc non stop o bibrowniku. Gość musi mieć problem z napojami wysokooktanowymi i tylko zgromadzenie AA może jeszcze coś wskórać.
Teraz pisze: "Cena przychodu ze sprzedaży na akcję 1.93 Zeta". Ten cymbał nie ma w domu nawet kalkulatora żeby policzyć, iż by taki przychód był możłiwy, to wartość sprzedaży musiała by wynieść.............. UWAGA!!! : 377 980 850 PLN. Rozumiecie? 378mln złotych przychodu od APIS-u, który w całym 2025 osiągnął aż 1 974 333,44 zł, czyli niecałe 2 mln.
378 mln a 2 mln Widzicie różnicę???
Spółka, która z roku na rok odnotowuje skokowy spadek obrotów. Bez kontraktów, bez pracowników, bez sprzętu, bez maszyn, bez hal produkcyjnych, bez magazynów z leciwym i schorowanym "przywódzcą" jak z koziej d...y trąbka. I to coś ma dać 1,93 zł na akcję??? To jest dopiero przekręt!
Wodospad na kursie już trwa od jakiegoś czasu i zaraz zobaczycie jego siłę. Na co czekacie? Czego się spodziewacie? Noooo..., chyba tylko cudu.