Po pierwsze nie odkupiłem wszystkiego, bo nie dojechaliśmy do 25 tak jak sądziłem. A po drugie nie mogłem się oprzeć i trochę sprzedałem powyżej 29. Ogólnie jest super, jest kasa na zakupy w razie spadków i akcje na dalszą redukcję w razie wzrostów.
No i cyk. Aktualnie 80/20. Okazuje się, że warto było wczoraj sprzedać po 29,2x żeby dzisiaj odkupić po 28,1x. Wiem wiem, dla was krezusów to grosze, ale ja maluczki nie gardzę tysiącem złotych na przestrzeni kilku godzin. Wciąż czekam z resztą kasy, na 25,xx. Jutro wyniki i konferencja, to kto wie :)