Też mnie to zaniepokoiło. Niedziałająca strona, rezygnacja członków RN - to nie wygląda dobrze. Ale dalej nie chce mi się wierzyć, żeby p. Marcin ot tak odpuścił majątek spółki (IP) i pogodził się z jego sprzedażą przez syndyka w upadłości. No chyba, że się kompletnie załamał.
Panie ADS, on doil spółkę od paru już lat. Poczytaj raporty ile wynagrodzenia sobie brał. Bóg jeden też wie ile i jak została rozdysponowana pozycja badania rozwojowe. Zobacz sobie też ile brał wspólnik, podpisali umowę z Apple, coś kleili i doili ile wlezie.
Wierzysz ze on nadal ma akcje? Zobacz ile papieru ktoś pchał od 7 zł w dół, przecież to spadało miesiącem dzień w dzień bez kszty korekty.
Wg mnie jemu nie zależy a właścicielami są teraz mniejszościowi, akcje pójdą w kanał, spolka nie ma nawet swojej siedziby, biura, cokolwiek co by można było spieneizyc. Jeszcze wyjdą jaja z dotacja i będzie 200 tys do zwrotu.
Wszystkich ograł, brednie o event horizon, usunięta strona www, to koniec tej spółki, wycisnął spółkę do zera, a akcjonariuszy to gość ma i miał w dup..
Mi gościa wcale nie żal w przeciwieństwie do mniejszościowych. Nóż się natomiast w kieszeni otwiera że to ujdzie mu płazem. Upadłość i nie mamy Pana płaszcza i co Pan nam zrobisz? Za takie działanie na szkodę spółki powinien być pasiak. Od dawna mówię że największe dzisiaj wałki to na gpw, kiedyś haracze wymuszenia dzisiaj rozbój w białych kołnierzykach.