Spółka sprzedaje komuś akcje za 2.5 a teraz pozwala na spadek kursu do 2 i nie wiadomo gdzie to się zatrzyma , o co chodzi bo gdybym to ja miał nabyć tak duży pakiet po 2,5 z wizja świetlanej przyszłości kursu a teraz taki spadek gdzie mimo wszystko ktoś na to pozwala bo brak działania i reakcji na spadki to przyzwolenie aby rynek zwątpił to bym się chyba lekko zdenerwował zresztą długi czas sam rozważałem dokupienie większego pakietu ale teraz to już nie chce
Różnica między tobą a nabywcą pakietu po 2,5 może być taka : on wie, jak działa branża zbrojeniowa, umie czekać i interesuje go bardziej kurs za rok, trzy lata i za pięć niż ten dzisiejszy. Czyli ma te same priorytety co zarząd. I inne niz ty. Więc nie oczekiwałbym skupu interwencyjnego a tym bardziej ośmieszających zarząd komunikatów w rodzaju:: " Drodzy inwestorzy, przepraszamy bardzo za spadek kursu z 4 zł na 2. Zupełnie nie wiemy jak to możliwe- staramy się przecież bardzo i jesteśmy zaskoczeni, że rynek tego nie docenia. "
Dobra, dość mam na dziś występowania w roli rzecznika zarządu. Narzekajcie na spółkę w spokoju, już nie przeszkadzam. :-)