To denerwuje ale tak już jest , diagnostyka popatrz na dzisiaj > zdawało się że końca nie ma - a tu proszę . Tak samo tutaj przyjdzie czas ktoś wajchę przełoży na kupuj i będzie szło do góry . Jak jest sypacz nie ma sensu z nim walczyć ważne że kurs nie leci po 5 % . Wszystko co najgorsze prawdopodobnie jest już w cenie , teraz czekać - może dokupić ?
W porównaniu do reszty budowlanki gdzie kurs w 2 dni poleciał o 4-6% to mirbud tracąc w 2 dni 0,5% wygląda dobrze. Jakorsesledzicie kurs z 5 ostatnich sesja a szczególnie z czwartku i piątku widać że wychodź jeden duży podmiot. Denerwuje to tym bardziej po takim sukcesu jakim była wygrana w sadzi i koniec widna utraty Rail Baltica, generalnie udowodnienie że decyzja była niezasadna. Kurs faktycznie powinien iść tak jak w czwartek rano o 4-5% w górę. Niech zmieni się właściciel akcji..być może kupowanych kilakadziesiat procent taniej i nowy będzie budować bazę zysku od 11-12 zł. Mirbud nadal pozostaje najbardziej niedoszacowane spółką na rynku budowlanki, tak jest od lat nie może bardzo dużo już wyrównał ale nadal potencjał jest ogromny.
Mi się wydaje że jeśli któryś fundusz by teraz wychodził(choć nie wiem po co} to prędzej pakietowo poza rynkiem. Raczej wygląda na mozolne zbierania co trochę ubijając kurs, do 5% nie trzeba raportować. Teoretyzuję - potrzeba jeszcze 3 fundów na 5% i można zawiązać porozumienie do przegłosowania JM :)