Wiesz Gregory. Dla funduszów to żaden problem. Mają dużą dywersyfikację. Poza tym nie uczepiają sie jak pijani płotu do 2 lub 3 spółek i doskonale stosują cięcie strat. Mają jeszcze jedną przewagę nad inwestorami indywidualnymi. Inwestują nieswoje pieniądze a forsę jakiś bliżej nieokreślonych frajerów wpłacających na TFI.
> Im się nie spieszy, sprzedadzą za rok, dwa jak odbije, a na razie zarabiają na pożyczaniu shortom.
I tyle w temacie, kupili wysoko ale i tak swoje zarobią na pożyczce, kurs zjedzie nisko, dokupią więcej a potem jak będzie górka to sprzedadzą z zyskiem.
Wiszę na jakies 160PLN i szczerze piszę, że taki spadek nie jest dla mnie żadnym problemem... Mam nadzieję, ze dla Was "longów" też nie... Pozdrawiam...
Prawidlowo:)
Modivo ma za mocne fundamenty.
Tutaj bedzie dobry kursik i zarobek… niestety trzeba poczekać:)
Nie ma co więcej pisać… płaczki niech płaczą i uciekają / kto chce zarobić niech zostaje .
jedyne leon co masz to nieslusznie wysokie mniemanie o swojej wiedzy a tu roznie byc moze nadzieja jest marcowy skok sprzedazy detalicznej zagrozeniem rozwoj sieci sprzedazy stacjonarnej wbrew logice i trendowi rynku dodatkowo watpliwej jakosci towar obrendowany na sile na podstawie licencyjnych umow po cenach srednio atrakcyjnych i proba marzowania zludzenia pseudoluksusu dla ubogich niekoniecznie to sie musi udac szczegolnie ze hossa nie bedzie trwala wiecznie
Będę tak pisał nawet, jak spółka zbankrutuje... Ja nie daję sobą manipulować za pomocą kursu, tak jak większość ludzi się daje... Mam swoją strategię i ją realizuję...
Oczywiście że to jest manipulacja …
Sami widzicie jak szorty zmieni szlag pozycję bo było bliżej wyników tj 30.04 to z 83 skoczyło na 97… a zapewne do dzisiaj byłoby powyżej 100…
Dostali dziady więcej czasu to zwiększają pozycję i powtarzają to co robili wvziesniej…
Ile więcej zjada?? Kilka zł i maximum … i tak wiedzą jaki będzie koniec
Wiaodmo … kurs spada ludzie panikują . Ale proponuję wyjść z zajrzeć na kurs w maju …. Nie ma co się denerwować jak będą ubijać kurs …
Ano nie jest... To takie dziwne czy trudne do zrozumienia? Wzrost 90% jest wg Ciebie problemem nie do rozwiązania? Musisz zatem rozwiązywać tylko i wyłącznie trywialne problemy, o ile jakiekolwiek...
Widzę panowie, że Wasza dyskusja przenosi się na poziom akademicki. To dobrze bo czasem jak się czasem przez przypadek zbierze kilku buraków naganiaczy to chce się rzygać. Oczywiście, że jest conajmniej kilka typów inwestujacych/grajacych. To duza spółka a nie jakiś kant z NC założony tylko na wyrwę. To i pewnie każda wersja zarabiania w obrocie giełdowym może mieć sens. Ważne są determinanty. Ilość środków o których można na dłużej zaopomnieć czyli czas. Spodziewana stopa zwrotu inna zgoła dla daytraderów a jeszcze inna dla kupujących w IPO. Wreszcie wszystkie zaszłości, które można wykorzystać do spekulowania lub np. do optymalizacji podatkowej. Cały ten świat wzajemnie się uzupełnia i dzięki ich różnorodności zarabia zawsze kasyno.