Słuchajcie, musimy o tym porozmawiać. Czy ktoś z Was sprawdził ostatnio, czy u Pita wszystko w porządku? Od 2020 roku człowiek dzielnie stoi na posterunku, broniąc poziomu 22,70 zł, podczas gdy kurs złośliwie uciekł mu o jakieś bliskie 500%. O dywidendach nie wspomianając. To jest poziom determinacji, którego nie powstydziłby się żaden mnich tybetański.
Proponuję, abyśmy jako akcjonariusze XTB ufundowali mu specjalną nagrodę "Złotego Antywskaźnika". Przecież to dzięki jego postom o "nieuchronnej katastrofie" i "karach, które zatopią spółkę", my wszyscy możemy spać spokojnie i patrzeć na nowe szczyty. Gdyby Pit nagle napisał, że XTB jest świetną inwestycją, połowa z nas musiałaby uciekać z akcji w popłochu.
Pit, prosimy – nie zmieniaj się. Twoja walka z faktami i logiką jest jedyną rzeczą na tym forum stabilniejszą niż dywidenda od zarządu. Twoja bezinteresowność (brak akcji) w dbaniu o nasze portfele poprzez straszenie nas spadkami jest wzruszająca. Prawdziwy latarnik pesymizmu w mroku zielonych świec.
Nie jestem pewien czy spełnia wszystkie kryteria. Spadziowanie wymaga jednak chociaż minimalnego zaangażowania funkcji poznawczych. Być może w trakcie weryfikacji kandydatów do nagrody „Antywskaźnika” taka weryfikacja jest przeprowadzana. Wtedy nie mam innych zastrzeżeń. Zgłaszamy.
Dobry? On jest wyśmienity. To jest nasz guru i nigdy nie pozwolimy aby zapomniał o „nigdy nie przejdzie 22,70” czy „zobaczycie 100 jak świnia niebo” buahahaha buahahaha
Podobno wniosek utknął w komisji. Brakuje jednego z kilkunastu używanych przez niego nicków. Jeśli ktoś zna prośba o uzupełnienie, wtedy jest szansa na nagrodę dla pitolonego :)