Czyli jak w końcu spadnie za kilka kwartałów na złotówkę, co wieszczę od dłuższego czasu, to mi oddasz?
Muszę wam przyznać że myślałem że to potrwa krócej, ale dobra, czekamy...
To co widzisz to tylko czubek tej piramidy, ale piramida musi mieć solidny fundament i do tego fundamentu zmierzamy przez górkę. Tych kilka akcji właściwie mógłbym Ci oddać, ale nie będziesz przez to dużo szczęśliwszy, więc czy leżą u mnie czy u Ciebie jest bez znaczenia...