Dwie nagłe rezygnacje w zarządzie, konflikt z pracownikami i zapowiedź strajku. Do tego kontrole PIP i zarzuty o warunki pracy. W Dino Polska – jednej z największych sieci handlowych w kraju – dzieje się więcej, niż pokazują oficjalne komunikaty.
Ciężki temat, bo rano można sprzedać, a po południu pomarańczowy wstanie i będzie komunikat, że się dogadali, a może jeszcze jakieś cła narzuci albo zniesie. Teraz to już wykorzystaj te informacje tylko nagony,