Oglądam teraz super serial ,,stamtąd " są tam ciekawe drzewa które przenoszą w inne miejsca są potwory ale najciekawsze że zaczyna się że jak ktoś jedzie autem może nie Matizem na zimowych oponach z przegnitym progiem i nie passatem ale czymś innym i napotyka drzewo powalone i wrony więc musi zawrócić ale okazuje się że wjeżdża do miasteczka z którego nie ma powrotu. W nocy wszyscy się chowają bo potwory wychodzą i chcą ich rozszarpać. Każdy ma nadzieję na ucieczkę. Kurcze oglądam 3 sezon. A tak wgl to widzę najnowszy komunikat spółki i widzę że nasza bogini znowu daje znać o sobie. I to tak przy piątku :)
Już sobie wyobrażam ten rozklekotany autobus z nieszczelna uszczelka w drzwiach gdzie spaliny wdzierają się do środka. Nie wspomnę o przeciągu w zimie ale niech to będzie lato... Upał.... I piękny korek na słonecznej drodze bez drzew. Woń starych siedzeń. Ja na tyle nie wiem gdzie Wy tam zasiadanie ale ja wyjmuje kanapkę z ziemniakiem w środku żeby Hillela myślał że to żółty ser. Częstuje się aviomarinem który mi podajesz popijam woda i uśmiecham się do hileli Nie wiem gdzie jedziemy ale przesuwamy się z prędkością 9 km/h co jakiś czas.