Muszę przyznać, że alchemik jest fachowcem - tak "wystraszył wrony", że teraz może zbierać od drobnicy spokojnie i bez pośpiechu - dają mu akcje jak na dłoni
Co to za slownictwo. I po co te Panie.
Widac ze nicki sobie pozmienialiscie, jedna smietana spijana ta sama, od nocy do rana. Kup sobie banana nananana.
Gdyby doszlo do tych 15 zl to wtedy przeproszę, ale nigdy do tego nie dojdzie. Prędzej smoki na niebie znowu zaczną latac.