Mialem te akcje kilka razy, rowniez przed duzym wzrostem. Po ostatniej wiadomosci kupiono akcje za 7,7 miliona zl. Tam byly duze pakiety , nie dominowala tzw. ulica. Jednak od dwoch dni na drugim planie jest sprawa projektu o znaczeniu prawdopodobnie waznym dla swiata , inne wazne sprawy, ktore sie ztym wiaza. Najwazniejsza jest GRUPA , ktora wystawia szlabany podazowe po np. 51200 sztuk , dzisiaj kilka razy. A znawcy im przyklaskaja, bo oni WYCHODZA z akcji ale chca sprzedac tanio, dlatego zanizaja cene. Dlatego wczoraj sprzedalem ostatnie akcje. Parodia moze jest ciekawa ALE w teatrze.
Również nie rozumiem o co tu chodzi. A Łoren Bafet mówi, żeby nie inwestować w coś, czego się nie rozumie, dlatego też sprzedane, na szczęście udało się na niewielkim plusie...