Ta, a na co tu czekać. Zero informacji, przepływ finansowy prawie zerowy, a my wiecznie na minusie, bo już jesteśmy tak nisko, że nie wiem, czy ktokolwiek jest na plusie…
Inwestują wszystko w diabetomat to nie ma zarobku , zarobek będzie jak będzie produkt , produkcja i jego sprzedać , nie odrazu wiśnia rośnie ja drzewie
No ale czekanie 20 lat, ładując w to pieniądze, które nie wiadomo, czy się zwrócą, bo nie ma żadnych informacji i trudno cokolwiek zakładać, brzmi jednak jak gorsza opcja niż zostawienie tych pieniędzy na koncie oszczędnościowym.